"Rozpacz Igi Świątek" – Czy Fissette Zrujnował Jej Karierę?
2025-05-13
Autor: Marek
Kiedy Iga Świątek przegrała z Danielle Collins w trzeciej rundzie turnieju WTA 1000 w Rzymie, cała Polska zamarła. Komentator Eurosportu Lech Sidor nie miał litości: "Wimie Fissetcie, pakuj torby! Twoje trenerskie umiejętności nie przyniosą efektów nawet w supermarkecie".
Mroczna Przyszłość Igi Świątek
Pod okiem belgijskiego trenera Iga notuje niepokojące spadki formy. Po imponujących zwycięstwach na tym samym turnieju w latach 2021, 2022 i 2023, jej ostatni występ w Rzymie ujawnia kryzys pewności siebie przed nadchodzącym Roland Garros.
Belgijskie Media Ostrzegają
Na portalu dhnet.be można przeczytać: "Rozpacz Igi Świątek przed Roland Garros: 'Głupotą byłoby oczekiwać zbyt wiele'". Nieważne jak talentowana, Polka wygląda na zmagającą się z kryzysem. W Rzymie zaprezentowała gniew i frustrację – nie tylko wobec rywalek, ale również wobec swojego zespołu.
Czy Współpraca z Fissettem to Błąd?
W październiku 2024 roku współpraca Igi z Wimem Fissettem była postrzegana jako spełnienie marzeń. Na początku wszystko wyglądało obiecująco, a Świątek emanowała pewnością siebie, nawet po miesięcznym zawieszeniu za doping. Jednakże, jak zauważył belgijski dziennikarz Christophe Verstrepen: "Siedem miesięcy później wszystko się załamało, jak domek z kart."
Kryzys w Liczbach
Po Rzymie Iga ma zająć czwarte lub piąte miejsce w rankingu WTA. To szokujący spadek dla utalentowanej zawodniczki, która w ostatnich meczach przejawiała oznaki frustracji: od złości na członka zespołu po łzy kryjące się pod ręcznikiem.
Co Teraz?
Iga Świątek nie zagra w żadnym turnieju przed Roland Garros, które odbędzie się między 25 maja a 8 czerwca. Na paryskich kortach Polka odnosiła już jakieś sukcesy, triumfując w 2020 roku oraz w latach 2022-2024. Czy uda jej się powrócić do dawnej formy? Czas pokaże!