Świat

Rumunia: Calin Georgescu szokuje swoją wizją Ukrainy – "To fikcyjne państwo"

2025-01-30

Autor: Piotr

Calin Georgescu, kontrowersyjny polityk skrajnej prawicy i kandydat na prezydenta Rumunii, zdumiał opinię publiczną swoimi wypowiedziami na temat Ukrainy. Podczas rozmowy z dziennikarzem Ionem Cristą, Georgescu stwierdził, że świat się zmienia, a wraz z nim również granice państw. Jego wizja zakłada podział terytorium Ukrainy pomiędzy sąsiadów, a kluczowe tereny – takie jak Północna Bukowina, Budziak i Lwów – miałyby trafić do Rumunii lub Polski. Georgescu, który zdobył pewną popularność w polityce, nie ukrywa swoich prorosyjskich poglądów i stwierdził, że "Ukraina to wymyślona państwowość".

Warto zauważyć, że jego wystąpienia są częścią rosnącej fali populizmu, która zyskuje na sile w wielu krajach. Po wyborach w Rumunii w listopadzie Georgescu zyskał sporo uwagi za swoje antyunijne postulaty oraz pomysł zaprzestania wsparcia dla Ukrainy w kontekście konfliktu z Rosją. Osoby obserwujące sytuację, jak politolog Marius Ghincea, wskazują na niepokojące tendencje osłabienia jedności w Unii Europejskiej i NATO. Protesty przeciwników idei Georgescu, którzy obawiają się zwrotu w stronę Rosji, odbyły się już w stolicy.

Ponowne wybory prezydenckie w Rumunii zaplanowane są na maj, a Georgescu ma szansę na znaczący wpływ na przyszłość polityki w kraju. Po miesiącach niepokoju gospodarczego, spowodowanego pandemią i inflacją, mieszkańcy Rumunii stają przed wyborem, który może zaważyć na relacjach z Ukrainą i dalszą integracją europejską.