Finanse

Rząd wprowadza nieoczekiwane zmiany: 2,5 mln Polaków czeka na szok finansowy! [TABELA]

2025-07-20

Autor: Agnieszka

Rząd cichutko zmienia budżetowe plany

W Ministerstwie Finansów trwają intensywne prace nad nowym projektem ustawy budżetowej. Niespodziewanie w połowie lipca rząd postanowił zaktualizować dokument zatytułowany "Wieloletnie założenia makroekonomiczne na lata 2025-2029". Dokument ten ujawnia kluczowe informacje dotyczące prognozowanych zmian w wynagrodzeniach i cenach na nadchodzący rok.

Prognozy na 2026 rok: Kto straci, a kto zyska?

Pierwotna prognoza przewidywała, że inflacja w 2026 roku wyniesie 3,8%. Obecnie mowa już tylko o 3% wzroście cen, co może budzić nadzieję. Niemniej jednak, prognozowany wzrost płac zmniejszył się z 7,6% do 6,4%, a przeciętne wynagrodzenie ma wynieść 9420 zł brutto.

Świat składa się z 2,5 mln Polaków

To na tej wysokości będą obliczane składki ZUS, które płacą przedsiębiorcy. Ekspert podatkowy Piotr Juszczyk uważa, że nadchodząca podwyżka składek ZUS w 2026 roku uderzy aż 2,5 mln Polaków prowadzących własny biznes, wywołując finansowy szok.

Alarmująca sytuacja: ZUS w górę!

– Przewidywane wzrosty składek ZUS o 8,6% sprawią, że miesięczna danina wyniesie 1926,76 zł, bez składki zdrowotnej – zaznacza Juszczyk. – W ciągu sześciu lat podrążą one obciążenia niemal dwukrotnie, a do tego dochodzi ryzyko znacznego wzrostu składki zdrowotnej z 53 zł w 2021 r. do 432 zł w 2026 r. Oznacza to wzrost kosztów o blisko 270 zł miesięcznie, co przekłada się na ponad 3200 zł rocznie!

Co z obiecanym zmniejszeniem składki zdrowotnej?

Rząd obiecywał obniżenie składki zdrowotnej, ale projekt został zablokowany przez prezydenta. Andrzej Duda argumentował, że takie zmiany wymagają konsultacji społecznych. Koszt reformy codziennie rośnie i wynosi już 5 miliardów złotych.

Przyszłość na horyzoncie: Czy rząd zdoła uchronić Polaków przed podwyżkami?

Wielu Polaków może umrzeć w szoku, szczególnie że składki zdrowotne mogą wzrosnąć od 1 stycznia 2026 roku. Jeżeli rząd nie zadziała, nowa metoda obliczeń składek wejdzie w życie, co dodatkowo pogorszy sytuację przedsiębiorców.

Sejmowy kalendarz na niekorzyść

Ilość sesji Sejmu jest ograniczona, w sierpniu posłowie spotkają się jedynie na krótko, co sprawia, że ewentualne zmiany w składkach zdrowotnych mogą być omawiane najwcześniej w połowie września – a to już stanowczo za późno.