Kraj

Rzecznik rządu wywołuje kontrowersje: "Nie wiedziałem, że tak jest!"

2025-06-24

Autor: Anna

Rzecznik rządu w obliczu krytyki

Rzecznik rządu i minister ds. europejskich, Adam Szłapka, znalazł się w ogniu krytyki po swojej poniedziałkowej transmisji na żywo na YouTube, która trwała niemal pół godziny. Podczas sesji pytań i odpowiedzi Szłapka odczytywał pytania z telefonu, ale internauci szybko dostrzegli poważny problem.

Internauci wezwani do milczenia?

Podczas transmisji użytkownicy nie mieli możliwości dodawania komentarzy i dzielenia się swoimi refleksjami. W związku z tym wielu przeniosło się na platformę X, gdzie zaczęli publicznie pytać: "Dlaczego czat pod transmisją był wyłączony?" Te pytania sałutały falę krytyki w kierunku ministerstwa.

Szłapka przeprasza za zamieszanie

Na zarzuty dotyczące wyłączenia czatu Adam Szłapka odpowiedział we wtorek w TOK FM. Przyznał, że nie był świadomy problemu oraz przeprosił publiczność. "Za to od razu przepraszam, bo zorientowałem się po zakończeniu, że komentarze nie były włączone. Nie wiedziałem, że tak jest, bo byłem przed kamerą, a nie przed ekranem" — powiedział.

Czy Centralny Port Komunikacyjny znów opóźniony?

podczas transmisji Szłapka poruszył także kwestię Centralnego Portu Komunikacyjnego (CPK). Ogłosił, że inwestycja, w tym budowa terminala, ma rozpocząć się do 2035 roku. Słowa te wywołały natychmiastową reakcję internautów, którzy zauważyli, że według oficjalnych dokumentów port ma być gotowy już w 2032 roku, co skutkuje dalszym opóźnieniem.

Reakcje na kolejne opóźnienie

Stowarzyszenie "Tak dla CPK" wyraziło swoje zaniepokojenie, twierdząc, że obecna administracja już opóźniła zakończenie projektu o 4 lata. "Czy te nowe zapowiedzi oznaczają, że ekipa ministra Laska przesuwa termin o kolejne 3 lata? Kto za tym stoi? Co więcej, mamy nadzieję, że to tylko nieroztropna wypowiedź!" — napisano.

Reakcje nie milkną, a posłanka Razem, Paulina Matysiak, nie ukrywa swojego oburzenia: "Jaki do diaska 2035 rok?!?"