Sabalenka Triumfuje w Dramaturgicznym Meczu: 5:2 i Zaskakujący Zwrot Akcji!
2025-06-01
Autor: Andrzej
Aryna Sabalenka w Drodze po Zwycięstwo
Aryna Sabalenka, bezstratna dotąd w Roland Garros, przeszła przez trzy rundy, pokonując kolejno Kamillę Rachimową, Jil Teichmann i Olgę Danilović. Jednak jej starcie z Amerykanką Amandą Anisimovą miało stanowić prawdziwy test dla liderki rankingu.
Anisimova: Niespodzianka czy Normalko?
Anisimova, która przed tym meczem miała bilans 5-2 w spotkaniach z Sabalenką, obiecywała zaciętą rywalizację. Ostatni ich mecz w półfinale WTA 1000 w Toronto zakończył się zwycięstwem Anisimowej, co dodawało dramatyzmu tej batalii w Paryżu.
Początek Zawodów: Dominacja Sabalenki
Spotkanie rozpoczęło się od mocnego serwisu Sabalenki. Obie zawodniczki utrzymywały swój serwis na początku, ale w czwartym gemie Białorusinka zyskała przewagę, zdobywając break pointa i prowadząc 3:1. Kontrolowała sytuację na korcie, aż nadszedł moment, gdy miała szansę zdobyć pierwszego seta.
Niespodziewany Zwrot Akcji
Anisimova, odpornie walcząc, podniosła poziom swojej gry. Mimo obrony break pointa przez Sabalenkę, Amerykanka doprowadziła do wyrównania 5:5. W kluczowym, jedenastym gemie, Anisimova miała dwie szanse na break, ale nie udało jej się zdobyć punktu. Sabalenka, wykazując zimną krew, zakończyła pierwszego seta wynikiem 7:5.
Drugi Set: Sabalenka w Dominującej Formie
Anisimova zaczęła drugi set z impetem, ale Sabalenka ponownie zaskoczyła swoją grą, szybko odrabiając straty. Frustracja Amandy narastała, gdy po błędach nie mogła wyjść na prowadzenie. Białorusinka, kontrolując mecz, znów zbliżała się do zwycięstwa.
Koniec Mistrzowskiej Potyczki
Po zaciętej walce Sabalenka zdobyła meczbola, jednak Anisimova nie dawała za wygraną. Ostatecznie, po 92 minutach na korcie, Sabalenka triumfowała 7:5, 6:3, meldując się w ćwierćfinale, gdzie zmierzy się z Qinwen Zheng.