Sąd Zgodził się na List Żelazny dla Henryka Kani! Warunek: 8 mln zł Poręczenia!
2025-10-28
Autor: Jan
Wielkie kontrowersje wokół decyzji sądu!
Jak donosi PAP, wtorkowa decyzja sądu wywołała burzę zarówno wśród prokuratury, jak i prawników reprezentujących Henryka Kanię. Obrońcy złożyli wniosek o wydanie listu żelaznego, jednak kwota poręczenia wydaje im się niewiarygodnie wysoka!
Czas na 8 milionów złotych do 2026 roku!
Prokurator Sebastian Głuch z wydziału Prokuratury Krajowej w Katowicach ogłosił, że Henryk Kania ma czas do 30 czerwca 2026 roku na wpłatę poręczenia. Uzasadnienie tej kontrowersyjnej decyzji ma być przedstawione w późniejszym terminie. Głuch podkreślił, że sprzeciw prokuratora nie był decydujący, co otworzyło drogę do wydania listu żelaznego.
Wraca do Polski? Biznesmen liczy na wolność!
Wniosek o list żelazny został złożony przez obrońców Kani w kwietniu tego roku, a jego celem jest umożliwienie podejrzanemu odpowiadania z wolnej stopy na wypadek powrotu do Polski.
Adwokaci w obronie Kani – poręczenie to zbyt duży ciężar!
Adwokat Kani, Olgierd Pogorzelski, wyraził obawy, że wysokość poręczenia jest nieproporcjonalnie rygorystyczna, biorąc pod uwagę, że Kania utracił znaczną część swojego majątku w wyniku toczącego się postępowania karnego.
Złote czasy i dramatyczny upadek!
Henryk Kania, były właściciel jednej z największych firm mięsnych w Polsce, w 2020 roku został zatrzymany w Argentynie na podstawie międzynarodowego listu gończego. Prokuratura oskarża go o kierowanie zorganizowaną grupą przestępczą, ale do tej pory nie udało się go sprowadzić do kraju.
Czy Kania wróci do Polski? Walka o ekstradycję trwa!
Mimo wysunięcia wniosku o ekstradycję, polski wymiar sprawiedliwości wciąż nie zrealizował tego celu. Kania jest synem założyciela znanej marki mięsnej, której produkty były obecne w takich sieciach jak Biedronka czy Carrefour.
Finansowy upadek i mroczne zarzuty!
W 2019 roku firma Kani przeżyła dramatyczny kryzys, a jej zadłużenie wzrosło do 600 milionów złotych, co doprowadziło do wniosku o upadłość. Teraz Kania zmaga się także z poważnymi zarzutami przestępstw skarbowych, które mogą zakończyć się nawet 15-letnim wyrokiem.