Świat

Ukraińska akcja w Rosji: Jak drony zniszczyły rosyjskie bombowce!

2025-06-07

Autor: Piotr

Zaskakująca operacja "Pajęczyna"

W monumentalnej akcji o kryptonimie "Pajęczyna", ukraińskie służby przeprowadziły bezprecedensowy atak na strategiczne cele w Rosji, używając nowoczesnych dronów. Prezydent Ukrainy, Wołodymyr Zełenski, ujawnił, że kierowcy ciężarówek transportujących sprzęt nie mieli pojęcia, co w rzeczywistości przewożą. Operacja, która trwała półtora roku, była przykładem zaawansowanej ukraińskiej technologii.

Dlaczego to ma tak wielkie znaczenie?

Atak na rosyjskie lotniska wojskowe to jedna z najodważniejszych akcji Ukrainy w trwającym konflikcie. Zniszczenie bombowców strategicznych oznacza poważne osłabienie rosyjskich zdolności ofensywnych. To także dowód na to, że Ukraina potrafi przeprowadzać złożone operacje na terytorium przeciwnika bez wsparcia sojuszników.

Szczegóły operacji

Służba Bezpieczeństwa Ukrainy (SBU) starannie planowała akcję przez półtora roku. Drony zostały potajemnie przetransportowane do Rosji, ukryte w mobilnych drewnianych domkach, a następnie przewiezione ciężarówkami. W odpowiednim momencie dachy domków otworzyły się zdalnie, umożliwiając dronom start prosto w kierunku rosyjskich bombowców.

Co ujawnił Zełenski?

"Kierowcy niczego nie wiedzieli (...) wykonywali tylko swoją pracę" – powiedział Zełenski w wywiadzie dla ABC News. Zaznaczył, że operacja opierała się wyłącznie na ukraińskich dronach, co podkreśla decyzję o wykorzystaniu krajowego uzbrojenia.

Jakie były skutki ataku?

Według Ukrainy, operacja wyrządziła poważne straty, uszkadzając 41 rosyjskich samolotów. Amerykańscy urzędnicy, na których powołuje się Reuters, oceniają, że straty te obejmowały 10 zniszczonych bombowców, z dodatkowym wsparciem dla około 20 niszczonych maszyn. To znaczący cios dla rosyjskiego lotnictwa.

Jak Rosja reaguje na atak?

Po tej spektakularnej akcji, rosyjskie władze zintensyfikowały kontrole związane z transportem, szczególnie w Syberii. Według Moscow Times, drony mogły być transportowane z Chin przez Kazachstan do magazynu w Czelabińsku. Władze poszukują 37-letniego właściciela firmy transportowej, który podejrzewany jest o współudział w sabotażu.

Reakcje na międzynarodowej scenie

Atak został określony przez Kreml jako "terroryzm", podczas gdy wiele zwykłych Rosjan zaczyna zastanawiać się, dlaczego ich służby nie są w stanie przeciwdziałać takim incydentom. Ukraińskie drony, które zdołały zaskoczyć rosyjską armię, mogą stanowić zagrożenie nawet dla odległych baz na Pacyfiku.