Sandra Kubicka dzieli się dramatyczną historią. Dlaczego jej syn trafił do szpitala?
2025-06-21
Autor: Marek
Sandra Kubicka o trudnych chwilach macierzyństwa
W sobotę Sandra Kubicka postanowiła podzielić się z fanami poruszającą wiadomością o swoim synku. Po niedawnym incydencie zdrowotnym malucha, który wymagał hospitalizacji, modelka czuła potrzebę, by podziękować za wsparcie, jakie otrzymała od internautów.
Dramatyczne chwile w szpitalu
Sandra ujawniła, że macierzyństwo to nie tylko radość, ale i ogromny stres. "Najtrudniejsze jest, gdy dziecko nie potrafi powiedzieć, co mu dolega. Widok płaczącego maluszka podczas pobierania krwi to prawdziwe tortury dla rodzica" - skarżyła się.
Wspomnienie o ataku drgawkowym
Modelka przypomniała także o dramatycznym incydencie sprzed kilku miesięcy, gdy Leoś, jej syn, dostał ataku drgawkowego spowodowanego wysoką gorączką. "To zdarzenie na zawsze naznaczyło mnie lękiem. Od tego czasu każda gorączka budzi we mnie strach" - wyznała.
Opisując sytuację, Sandra zaznaczyła, że musi być bardzo czujna. "Kiedy gorączka u mojego synka osiąga 37,3 stopnia, natychmiast szukam sposobów na jej zbicie. Muszę być przygotowana na ewentualne komplikacje" - dodała.
Podziękowania za wsparcie
Na koniec, Sandra także wyraziła wdzięczność za wsparcie, jakie otrzymała od fanów. Jej słowa przyciągnęły uwagę wielu internautów, którzy chętnie komentowali jej post.
Dzięki temu wzruszającemu wyznaniu, Sandra Kubicka udowodniła, że to, co przeżywają rodzice, może być niezwykle trudne, ale jednocześnie pełne miłości.