Sanok odkrywa nowe źródła energii: Ciepło z fotowoltaiki i zielony wodór bez wydawania ani złotówki
2025-10-12
Autor: Michał
Nowa epoka dla ciepłownictwa w Sanoku
Sanok wkracza w erę zrównoważonego rozwoju i odważnych inwestycji. Miasto planuje przekształcić system ciepłowniczy, stawiając na odnawialne źródła energii, a w szczególności na panele słoneczne oraz zielony wodór. Co ważne, całość przedsięwzięcia nie obciąży budżetu miasta!
Czas na dekarbonizację!
Pomysł na dekarbonizację sanockiego ciepłownictwa pojawił się w 2021 roku, kiedy miasta zmagają się z rosnącymi kosztami ciepła spowodowanymi wysokimi cenami uprawnień do emisji CO2 oraz wzrostem kosztów paliw. "Przed wprowadzeniem kotła na biomasę, koszty emisji sięgały 10 milionów zł rocznie!" — mówi Anna Kornecka, prezeska Hydro Sanok.
Inwestycja w energię odnawialną
Elektryfikacja sanockiego ciepłownictwa opiera się na instalacji paneli fotowoltaicznych, które mają zapewnić do 94 MW mocy. Naumann, ekspert ds. technologii, wyjaśnia, że panele będą zoptymalizowane do pracy w zimie, co pozwoli pokryć ponad 70% zapotrzebowania ciepłowniczego miasta.
Produkcja zielonego wodoru z energii słonecznej
Latem, kiedy zapotrzebowanie na ciepło maleje, planuje się produkcję zielonego wodoru, co ma być korzystne zarówno dla środowiska, jak i lokalnej gospodarki. "Produkcja wodoru to kluczowy element naszej strategii!" — podkreśla Naumann.
Korzyści dla mieszkańców Sanoka
Dzięki oszczędnościom na uprawnienia do emisji, budżet miasta będzie mógł przeznaczyć więcej środków na inne inwestycje. Kornecka zaznacza, że projekt ciepłowniczy przyniesie korzyści prawie 70% mieszkańców, a także wspomoże rozwój lokalnych kadr.
Przyszłość elektryfikacji w mniejszych miastach
Eksperci zauważają, że mniejsze miasta, jak Sanok, mogą stanowić idealne pole do dekarbonizacji. Relatywnie małe sieci ciepłownicze i dostępność terenów inwestycyjnych sprzyjają efektom skalowalności w zakresie zielonych technologii.
Czy Sanok wprowadzi zieloną przyszłość?
Pomimo pewnych kontrowersji politycznych, projekt elektryfikacji ma na celu unowocześnienie systemu ciepłowniczego i stabilizację cen ciepła. Miejscy radni zastanawiają się nad przyszłością inwestycji, jednak Kornecka i Naumann są przekonani o jej korzyściach. "To nie tylko projekt, to inwestycja w przyszłość Sanoka".