Saudyjczycy kończą z sojuszem z Rosją - co to oznacza dla rynku ropy?
2025-06-08
Autor: Jan
Saudowie zmieniają kurs w OPEC+
OPEC+, organizacja zrzeszająca kraje eksportujące ropę, zdominowana przez Arabię Saudyjską i Rosję, ogłosiła właśnie trzeci z rzędu wzrost wydobycia. W lipcu produkcja ma wynosić o 411 tysięcy baryłek dziennie więcej niż w czerwcu. Jak podają źródła Bloomberga, decyzja ta była daleka od jednogłośnej.
Dyskusje na temat poziomu wydobycia były burzliwe. Rijad zdecydował o zwiększeniu produkcji niemal autorytarnie, mimo że Rosja sugerowała utrzymanie obecnego poziomu, aby nie obniżyć cen ropy, które są kluczowe dla rosyjskiej gospodarki.
Zdrada strategicznego sojuszu?
Na początku wojny w Ukrainie Arabia Saudyjska wspierała rosyjskie stanowisko, a wspólny pakt partnerski wydawał się stabilny. Jednak obecna sytuacja pokazuje, że sojusz może się rozpadać.
Ekspert Marcin Krzyżanowski wskazuje, że dotychczasowa współpraca opierała się na delikatnej równowadze interesów, a obecne decyzje Saudów o zwiększeniu produkcji mogą świadczyć o narastających napięciach w OPEC+.
Różnice w interesach gospodarzy
Keż ustalić, co kieruje decyzjami Rijadu? Arabia Saudyjska dąży do umocnienia swojej pozycji na rynku, podczas gdy Rosja, obciążona sankcjami, ma ograniczone możliwości reagowania na zmiany cen.
Nie można wykluczyć również chęci ukarania krajów, takich jak Kazachstan czy Irak, które nie przestrzegają ustaleń OPEC+.
Saudyjczycy a Zachód
Decyzja Arabii może również wpisywać się w potrzeby USA, które domagają się niższych cen ropy. Może to także wpływać na negatywne wyniki finansowe innych producentów.
Jakie są prognozy?
Na giełdzie ropy ceny spadły, a analitycy przewidują stabilizację na stacjach paliwowych w Polsce. Przy cenach ropy na poziomie około 60 dolarów za baryłkę, Saudowie muszą zwiększać wydobycie, aby utrzymać przychody.
Krzyżanowski sugeruje kilka scenariuszy przyszłości: dalsze niezależne wzmacnianie pozycji Saudów, mediacje ze strony innych państw OPEC+ lub stopniowe osłabienie roli tej organizacji.
Czy nadchodzi zmiana?
Ceny ropy na pewno będą miały wpływ na sytuację gospodarczą, a dla Polski oznacza to stabilizację cen paliwa. Czy to zapowiada większe perturbacje na rynku? To pytanie, które z pewnością będzie towarzyszyć dalszym rozwojom sytuacji.