Kraj

Sawicki: Przeliczanie głosów to precedens, który zaszkodzi demokracji

2025-06-24

Autor: Marek

Spór o przeliczenie głosów

Poseł PSL, Krzysztof Sawicki, nie miał złudzeń w sprawie ponownego liczenia głosów w kraju. "Tam, gdzie są protesty, przeliczenie głosów ma sens, ale w pozostałych przypadkach to bezsensowne" – stwierdził. Podkreślił, że nie można pozwolić, by przegrana strona żądała ogólnokrajowego przeliczenia, co doprowadziłoby do chaosu.

Stanowisko PSL w kwestii wyborów

Sawicki zgodził się z prezesem PSL, Władysławem Kosiniakiem-Kamyszem, mówiąc, że nie ma podstaw do przeliczania głosów w całej Polsce. Powiedział: "Popieram jego stanowisko – nie ma powodów do zmiany wyników na tak wielką skalę".

Odpowiedzialność komitetów wyborczych

Polityk zaapelował o większą odpowiedzialność komitetów wyborczych w przyszłych wyborach. "Każdy komitet powinien pilnować swoich przedstawicieli w komisjach, aby unikać kontrowersji, jak te, które mieliśmy niedawno" – dodał.

Kryzys w Sądzie Najwyższym

W związku z bieżącym kryzysem w Sądzie Najwyższym, który rozpatruje wiele protestów wyborczych, Sawicki nie szczędził krytyki. "Mimo wcześniejszych prób rozwiązania problemu, oba obozy polityczne wciąż dążą do destabilizacji wymiaru sprawiedliwości" – zauważył.

Wezwanie do jedności w debacie publicznej

Na zakończenie swojego wystąpienia Sawicki wezwał do większej rozwagi w publicznej debacie. "Mniej kontrowersji, a więcej myślenia o przyszłości Polski. Pięćmy do poszukiwania spraw łączących, zamiast dzielić nas jeszcze bardziej" – podsumował.

Statystyki wyborcze

Warto przypomnieć, że Sąd Najwyższy rozpatruje obecnie około 50 tysięcy protestów wyborczych, co podkreśla napięcie i kontrowersję towarzyszącą niedawnym wyborom. Czas pokaże, jak sytuacja się rozwinie.