Scena w ogniu! Córka Żmijewskiego rozgrzewa jury "Must Be The Music"
2025-03-14
Autor: Piotr
Już w piątek 14 marca o godzinie 19:55 na antenie Polsatu zobaczymy drugi odcinek nowego sezonu "Must Be The Music". W tym epizodzie nie zabraknie intensywnych emocji, które nasilą się dzięki nowym zasadom programu. Oczekiwania są ogromne, a jednym z kluczowych momentów będzie występ Ewy Żmijewskiej, córki popularnego aktora i gospodarza programów, Artura Żmijewskiego.
W zapowiedzi drugiego odcinka dowiedzieliśmy się, że występ duetu Shandy & Eva, w skład którego wchodzi Ewa, wywoła burzliwą debatę wśród jurorów. Po wykonaniu autorskiego utworu "Tylko ty", na panelu jurorskim dojdzie do zaciętej wymiany zdań między Natalią Szroeder a Miuoshem. Szroeder stwierdziła: - „Wszyscy oczekujemy różnorodnych emocji od muzyki. Są tacy, którzy szukają w niej tylko beztroski i przyjemności. Czy to jest mój ulubiony gatunek muzyki? Nie.” Jej stanowisko różni się od zdania Miuosha, który nie dostrzegał miejsca dla Shandy & Evy w swoim rozrachunku.
Sytuację próbował załagodzić Karpiel-Bułecka, mediując między sporzącymi jurorami. W zwiastunie opublikowanym przez Polsat możemy zobaczyć, że Shandy i Eva z niepokojem obserwują kłótnię jury, co sugeruje, że presja na młode artystki jest ogromna.
Warto dodać, że nowy sezon "Must Be The Music" ma na celu przedstawienie różnorodności muzycznej oraz odzwierciedlenie emocji, które płyną z różnych stylów. Twórcy programu zaznaczają, że skrajne reakcje jurorów nie są przypadkowe — mają zachęcić do dyskusji o muzyce oraz pokazać, jak różne gusty mogą się ze sobą ścierać. Co dokładnie wywoła napiętą wymianę zdań między jurorami? Odpowiedzi na to pytanie poznamy już w piątkowym odcinku.