Sejmowa walka o e-papierosy: Lobbing i ogromne pieniądze w tle
2025-02-05
Autor: Marek
W Polsce trwa intensywna debata nad zmianami przepisów dotyczących e-papieròsów, które wprowadza Ministerstwo Zdrowia. Pierwsze czytanie tych zmian odbędzie się w nadchodzącą środę w Komisji Zdrowia, budząc emocje zarówno wśród obywateli, jak i przedstawicieli branży tytoniowej.
Jednak nie tylko propozycje Ministerstwa Zdrowia budzą niepokój. Ostatnie plany Ministerstwa Finansów, które mają kluczowy wpływ na przyszłość rynku e-papierosów, wzbudzają jeszcze większe obawy. Podczas konsultacji publicznych zgłoszono aż 34 stanowiska lobbingowe, w których wzięli udział nie tylko przedstawiciele firm, ale także akademicy i politycy.
Wartość rynku e-papierosów w Polsce to miliardy złotych, a zmiany w przepisach mogą radykalnie wpłynąć na jego przyszłość. Plany wprowadzenia akcyzy w wysokości 40 zł na nowe urządzenia paliwowe, a także podwyżki cen e-papierosów o około 50 zł, budzą obawy producentów. Obliczenia Ministerstwa Finansów wskazują, że w 2025 r. dzięki nowym regulacjom do budżetu ma trafić dodatkowe 110 mln zł, a w 2026 r. już 473 mln zł.
W przeszłych ustaleniach Ministerstwo Zdrowia dążyło do wprowadzenia całkowitego zakazu sprzedaży jednorazowych e-papierosów, które zyskały popularność wśród młodzieży. Statystyki są alarmujące – wśród młodych ludzi w wieku 15-18 lat, korzystanie z tych produktów wzrosło z 16 do 64%. To sprawia, że przedstawiciele branży obawiają się, iż takie przepisy mogą spowodować powrót młodzieży do tradycyjnych papierosów, które mogą być tańszą alternatywą.
Branża vapingowa, w odpowiedzi na nadchodzące zmiany, rozpoczęła kampanię społeczną "NIE dla końca vapowania w Polsce". Zwiázek Pracodawców Branży Vapingowej zbiera podpisy pod petycją, chcąc zablokować niesprzyjające regulacje. Promowani są również lokalni producenci, jednak warto zauważyć, że wiele z tych produktów jest importowanych z Chin.
Walczący z lobbingiem przypominają, że wszystkie ustawy dotyczące branży tytoniowej powinny być monitorowane przez Centralne Biuro Antykorupcyjne. Obecnie, zdaniem ekspertów, przetargi i decyzje dotyczące tej branży są zbyt otwarte na wpływy biznesowe oraz polityczne.
Równocześnie z tymi wydarzeniami, na rynku wzrasta presja reklamowa, która zdaje się nie słabnąć. Reklamy e-papierosów pojawiły się w mediach społecznościowych, a także w przestrzeni publicznej, co wywołuje sprzeciw wśród przeciwników nałogów nikotynowych.
Prawodawstwo w Polsce zmienia się w obliczu rosnącej liczby użytkowników e-papierosów, których obecnie jest około 1,2 miliona. Jednak wszelkie zmiany dotyczące sprzedaży e-papierosów i jednorazówek stawiają w trudnej sytuacji nie tylko użytkowników, ale także sprzedawców, których przyszłość jest niepewna. Czy do polskiego rynku e-papierosów w końcu wkroczy regulacja, która załatwi sprawę raz na zawsze?