Seniorka wytyka Szymonowi Hołowni: „A na kogo pani głosowała?”
2025-02-07
Autor: Ewa
- Dlaczego pan się tak odcina? Mówi pan tak, jak panu wygodnie – zapytała podczas spotkania seniorka Szymona Hołowni, odnosząc się do jego krytyki wobec koalicjantów oraz wewnętrznych sporów w Koalicji Obywatelskiej. Stwierdziła, że raz staje po stronie rządu, by chwilę później ostro go krytykować. - Ja tego nie rozumiem - dodała, wyrażając swoje zaniepokojenie.
Seniorka skrytykowała Hołownię, zadając pytanie, jak zamierza osiągnąć najwyższe stanowisko w Polsce. - Pan już teraz jest na szczycie pierwszych stanowisk. A pan w ramach koalicji podejmuje się krytyki. Chciałabym pana prosić, aby złagodził swoje zapędy – powiedziała.
Podsumowała, że jako marszałek Sejmu Hołownia sobie „dobrze radzi,” ale chcę poruszyć kilka kwestii, które jej zdaniem zasługują na uwagę.
- Wiele osób liczy na to, że koalicjanci zaczną ze sobą rozmawiać i dojdą do porozumienia – podkreśliła, na co Hołownia odpowiedział: - Marzę o tym.
Jednak po chwili Hołownia zadał pytanie seniorki, które wywołało zaskoczenie: - A na kogo głosowała pani w poprzednich wyborach? Seniorka odpowiedziała, że na Rafała Trzaskowskiego. - I to jest odpowiedź. Jest pani wyborczynią Platformy Obywatelskiej – stwierdził kandydat na prezydenta.
Kobieta zaprzeczyła jednak, twierdząc, że nie jest związana z żadną partią. - Polacy wybrali koalicję i współpracę. W związku z tym zgadzamy się, że to Donald Tusk będzie premierem Rzeczpospolitej, a ten rząd to rząd koalicyjny, który zmaga się z trudnymi, sprzecznymi interesami – tłumaczył Hołownia.
Niestety, propozycja wystawienia wspólnego kandydata została odrzucona przez Platformę Obywatelską i Lewicę. - Nie będziemy mieli wspólnego kandydata na prezydenta – mówił Hołownia z żalem.
Hołownia zaznaczył, że w Polsce jest więcej możliwości wyboru niż tylko dwóch kandydatów na prezydenta. Chce, aby obywatele mieli realny wybór i nie byli skazani na wybór między złym a gorszym.
Marszałek Sejmu rusza w Polskę
W czwartek, 100 dni przed pierwszą turą wyborów, Szymon Hołownia zainaugurował swoją trasę wyborczą, w ramach której będzie prezentował program. Pierwszym przystankiem była Ostrołęka, a w planach znajdują się także wizyty na Podlasiu.
Prezentując „listę zakupów” z dziewięcioma punktami, które zamierza zrealizować jako prezydent, podkreślił potrzebę prezydenta, który nie będzie „yes-manem” Donalda Tuska, ale stanie naprzeciw Jarosława Kaczyńskiego. Jego propozycje mają zainspirować Polaków do aktywnego uczestnictwa w nadchodzących wyborach.