Kraj

Sensacja! Ambasador Marek Magierowski wraca do Polski - Spór o Milion Złotych!

2024-07-30

Autor: Andrzej

Szokujące wieści z MSZ! Szef resortu, Radosław Sikorski, ogłosił, że Marek Magierowski, który pełnił funkcję ambasadora Polski w USA, wraca do kraju. Powody tej decyzji są bardziej skomplikowane, niż się wydaje. Magierowski wypowiedział już stosunek pracy, co oznacza, że "jego relacja z MSZ kończy się wraz z okresem wypowiedzenia".

Sikorski w wywiadzie dla TVP Info ujawnił, że Magierowski miał propozycje nowych placówek, jednak nie skorzystał z nich, wybierając powrót do Polski. "Dajmy mu wrócić, oswoić się," dodał minister, informując, że Magierowski służył na placówce w Waszyngtonie przez sześć lat, mimo że typowy czas służby to 3-4 lata. Zaproponowano mu placówki w Argentynie i Chile, jednak te oferty również zostały odrzucone.

W mediach społecznościowych, Marek Magierowski potwierdził swoje odejście, publikując wpis w języku angielskim, w którym dziękował swoim współpracownikom. "Garnitur zdjęty. Opuszczenie placówki w Waszyngtonie i powrót do Warszawy. Wszystkie niepowodzenia są moje i tylko moje. Osiągnięcia? To zasługa fantastycznego zespołu polskiej ambasady w USA. I na koniec: bądź cierpliwy, bądź na bieżąco, a dowiesz się..."

Ale to nie wszystko! Wirtualna Polska podała, że Magierowski domaga się prawie miliona złotych rekompensaty za okres, który mógłby jeszcze spędzić na placówce do 23 listopada 2025 roku. Sikorski w swoim wpisie na platformie X potwierdził te informacje, nazywając żądanie ambasadora "skandalicznym". "Ponawiam mój wniosek do Prezydenta Andrzeja Dudy o jego odwołanie z placówki w Waszyngtonie," pisze Sikorski.

Czy to tylko wierzchołek góry lodowej? Okazuje się, że spór na linii Duda-Sikorski nabiera na sile. W marcu MSZ poinformowało o decyzji Sikorskiego, by ponad 50 ambasadorów zakończyło swoją misję, a kilkanaście kandydatur zgłoszonych przez poprzednie kierownictwo resortu wycofano. Prezydent, jednak, nie zgadza się na "hurtowe odwoływanie ambasadorów bez konkretnych przesłanek i podawania przyczyn".

Radosław Sikorski podkreślił, że jeżeli prezydent miałby jakiekolwiek konkretne zastrzeżenia co do ambasadorów, inne niż ich pochodzenie czy udział w zamachu smoleńskim, jest gotowy je uwzględnić. W międzyczasie Sikorski przekazał, że Bogdan Klich wkrótce obejmie kierownictwo polskiej ambasady w USA.

Czy to koniec tej sensacyjnej historii, czy dopiero początek kolejnych, jeszcze bardziej szokujących wydarzeń? Pozostańcie z nami, aby dowiedzieć się więcej!