Sensacyjna farsa na turnieju WTA w Ningbo! Tylko jeden gem i niezwykłe kontuzje!
2024-10-19
Autor: Anna
Turniej WTA 500 w Ningbo zbliża się do końca sezonu, a w półfinałach znalazły się dwie Rosjanki: Daria Kasatkina (11. WTA) oraz Mirra Andriejewa (19. WTA), a także Hiszpanka Paula Badosa (14. WTA) oraz Czeszka Karolina Muchova (29. WTA).
Kiedy Paula Badosa i Daria Kasatkina w końcu pojawiły się na korcie, fani mieli nadzieję na emocjonujący mecz. Jednak po zaledwie jednym wygranym gemie przez Badosę, obie zawodniczki musiały ponownie opuścić kort z powodu opadów deszczu – to był prawdziwy pech.
Jak informuje profil Z kortu w serwisie X, "To było bardzo długie oczekiwanie na grę – tenisistki wyszły na kort i... w ciągu jednej minuty znowu wróciły do szatni. Kapryśna sobota w Ningbo!". Paradoksalnie, jedyny gem, który zdążyły zagrać, zakończył się triumfem Badosy, która wygrała go bez straty punktu.
Po krótkiej przerwie spowodowanej deszczem, obie zawodniczki wróciły na kort, a warunki wydawały się sprzyjające. W trzecim gemie Badosa doznała jednak przełamania, co wprowadziło niepokój wśród kibiców. Hiszpanka zdołała jednak wrócić do gry, osiągając wyrównanie 3:3. Kiedy obroniła aż cztery break pointy w siódmym gemie i wyszła na prowadzenie, wydawało się, że wróciła na właściwe tory. Niestety, chwila sukcesu nie trwała długo, ponieważ deszcz zmusił je do kolejnej przerwy.
Ostatecznie Kasatkina wygrała pierwszego seta 6:4. Po zakończeniu partii Badosa poprosiła o przerwę medyczną z powodu odczuwanej kontuzji, co wstrzymało mecz. Po zaledwie chwilach zastanowienia, Hiszpanka zdecydowała się na poddanie meczu, co wstrząsnęło całym światem tenisa.
Co ciekawe, w drugim półfinale również miały miejsce dramatyczne wydarzenia. Czeszka Karolina Muchova musiała poddać mecz na początku drugiego seta w starciu z Mirrą Andriejewą, przy stanie 2:6, 0:1. Zmagała się z problemami zdrowotnymi, co sprawiło, że fani zaczęli obawiać się o jej przyszłość na korcie.
Te wydarzenia z Ningbo pokazują nie tylko pasję i determinację zawodniczek, ale także kruchość zdrowia sportowców na najwyższym poziomie. Czy Badosa wróci na kort po tej kontuzji? Jakie zmiany czekają nas w przyszłym sezonie? Śledźcie redakcję, by nie przegapić najnowszych informacji!