Sensacyjne zwycięstwo Polaka - Marek Kania doczekał się podium w Pucharze Świata!
2025-02-23
Autor: Tomasz
Marek Kania, reprezentant Polski i panczenista Legii Warszawy, zaskoczył wszystkich swoją doskonałą formą podczas sezonu Pucharu Świata w łyżwiarstwie szybkim. Po wcześniejszych sukcesach w wrotek, 25-latek rozpoczął intensywne treningi łyżwiarskie znacznie wcześniej, co przyniosło niespodziewane efekty.
W Tomaszowie Mazowieckim Kania zdobył swoje pierwsze podium w tym sezonie, zajmując trzecie miejsce na dystansie 500 metrów z czasem 34,76 sekundy. Przed nim uplasowali się jedynie Kazach Jewgienij Koszkin oraz Kanadyjczyk Laurent Dubreuil, co świadczy o wysokim poziomie rywalizacji.
Dla Kanii to już trzecie podium w karierze w Pucharze Świata, a jego wcześniejsze osiągnięcia to drugie miejsce w Quebecu oraz trzecie w Stavanger. Po piątkowym występie, gdzie zajął dziesiątą lokatę na 500 metrów, a sobotę spędził na rywalizacji w grupie A na 1000 metrów, Kania zaskoczył nie tylko siebie, ale także swoich kibiców. Uzyskał siódmy najlepszy czas, co napawa go optymizmem przed przyszłymi zawodami, zwłaszcza przed nadchodzącymi mistrzostwami świata.
- Cieszę się, że mogłem stanąć na podium, bo miałem w głowie, że muszę zdobyć medal. Moją motywacją były wcześniejsze osiągnięcia - przyznał Kania.
Co więcej, Kania stał się jednym z pięciu zawodników, którzy tej zimy pokonali fenomenalnego Jordana Stolza, trzykrotnego złotego medalistę mistrzostw świata, który zajął piąte miejsce w Tomaszowie, co wyraźnie pokazuje rosnącą formę Polaka.
- Stolz to niesamowity talent, ale cieszę się, że mogłem go pokonać. To dla mnie ogromny sukces - dodał ze śmiechem.
Na koniec, Kania podkreślił, że jego znakomita forma to efekt wczesnych przygotowań oraz intensywnego treningu. Zapewniał, że jego apetyt na sukces rośnie z każdym występem, a oczekiwanie na mistrzostwa świata w Hamar sprawia, że jest jeszcze bardziej zmotywowany, by osiągnąć swoje cele.
Chociaż rywalizacja w Pucharze Świata zbliża się do końca, Kania ma szansę na wysoką pozycję w klasyfikacji generalnej. Zachwycony swoimi dotychczasowymi osiągnięciami, obiecał, że będzie walczył o podium w ostatnich zawodach.
To dopiero początek wielkiej kariery Mareka Kanii - przyszłość polskiego łyżwiarstwa szybkiego wygląda obiecująco!