Sensacyjne zwycięstwo Skry Bełchatów nad faworytami! PlusLiga na krawędzi
2025-02-14
Autor: Jan
W meczu pełnym emocji, siatkarze Skry Bełchatów udowodnili, że potrafią zaskoczyć nawet najlepszych w PlusLidze. Spotkanie zaczęło się obiecująco dla gospodarzy, którzy szybko zyskali przewagę 8:4, ale gracze Aluronu CMC Warta Zawiercie zdołali wyrównać na 12:12. Na koniec pierwszej partii Skra zdołała jednak wyjść na prowadzenie dzięki pomyłkom rywali, wygrywając seta 25:22 po ataku Mirana Kujundicia.
Drugi set to dominacja graczy Aluronu, którzy weszli w rytm i zbudowali przewagę 10:18. Mimo starań Bełchatowian, goście nie dali się zatrzymać, kończąc tę część meczu wynikiem 25:17.
Trzeci set był bardziej wyrównany — prowadzenie zmieniało się jak w kalejdoskopie. Skra odwróciła losy dzięki zagrywkam Wiktora Nowaka i Pavle Pericia, pewnie kończąc partię 25:22.
W czwartym secie Bełchatowianie znów zaczęli mocno, zdobywając przewagę 8:3, a ich dobra gra pozwoliła na kontrolowanie meczu. Ostatecznie Skra wygrała 25:19, a całe spotkanie 3:1.
Pavle Perić zdominował mecz, zdobywając 20 punktów, a jego skuteczność na poziomie 50% w ataku oraz 3 asy serwisowe pozwoliły mu zdobyć tytuł MVP. Warto zaznaczyć, że te trudne momenty w grze Aluronu mogą wpływać na psychikę zespołu, co może mieć konsekwencje w przyszłych spotkaniach.
Dzięki temu zwycięstwu, PGE GiEK Skra Bełchatów osiągnęła czternaste zwycięstwo w sezonie, co stawia ich na czołowej pozycji w tabeli, z 43 punktami. Z kolei Aluron CMC Warta Zawiercie, mimo porażki, nadal pozostaje wiceliderem z 58 punktami.
To zwycięstwo stawia Skrę w silnej pozycji przed nadchodzącymi meczami, gdzie rywalizacja o czołowe lokaty będzie intensyfikować się. Jak poradzi sobie Bełchatów w kolejnych starciach? Czy Aluron zdoła powrócić na właściwe tory?