Sensacyjny cios dla Sabalenki! Co się stało w Dosze?
2025-02-19
Autor: Magdalena
Ostatnie tygodnie były niezwykle trudne dla Aryny Sabalenki, która doświadczyła bolesnych porażek w kluczowych turniejach. Po niespodziewanym odpadnięciu w finale Australian Open, gdzie była faworytką, przyszedł jeszcze gorszy cios w 1. rundzie turnieju na Bliskim Wschodzie. Sabalenka została wyeliminowana przez Jekaterinę Aleksandrową, co było zaskoczeniem dla wielu, biorąc pod uwagę jej dotychczasowe osiągnięcia.
Mecz z Aleksandrową zakończył się wynikiem 6:3, 3:6, 6:7(5), a Sabalenka straciła szansę na zysk w rankingu WTA, co mogło zaważyć na jej psychice. W obliczu nadciągającej niepewności jej statusu liderki rankingu, region tenisowy z niecierpliwością śledził dalsze poczynania Białorusinki.
W Dubaju, Sabalenka miała okazję zrehabilitować się w 3. rundzie, gdzie stanęła do walki z Clarą Tauson. Duńska tenisistka wraca do formy, a jej ostatnie osiągnięcia, jak tytuł w Auckland i półfinał w Linz, sprawiły, że stała się groźną rywalką.
Podczas meczu Sabalenka miała problemy z koncentracją i szybko straciła kontrolę nad grą. Tauson, przełamując ją w piątym gemie, rozwinęła swoją przewagę, wygrywając seta 6:3. Frustracja Sabalenki rosła, co tylko pogłębiało jej problemy na korcie.
Drugi set przyniósł dalsze komplikacje. Mimo początkowego przełamania Tauson, Duńska errująca nie dała za wygraną i kontrolowała przebieg meczu, kończąc go wynikiem 6:3, 6:2 w zaledwie 84 minuty.
OptaAce podała alarmujący komunikat, że Sabalenka przegrała pięć kolejnych serwisów, co miało miejsce po raz pierwszy od 2022 roku. Tak znacząca seria porażek wskazuje na niepokojące zmiany w jej grze i może znieść ją z pozycji liderki rankingu WTA.
Clara Tauson wyraziła swoją radość z wygranej mówiąc o „największym sukcesie w jej karierze”, co podkreśliło wielkie emocje związane z tym meczem. Wiele osób zastanawia się, co takie wydarzenia oznaczają dla przyszłości Sabalenki i jej dalszych prób odzyskania formy. Czy będzie w stanie przełamać tę złą passę? Czas pokaże!