Sport

Sensacyjny zwrot akcji! Holder na progu transferu do Włókniarza?

2025-10-04

Autor: Piotr

Od lat na torach żużlowych widzieliśmy Jakoba Holdersa, który walczył w barwach Orlen Oil Motoru Lublin. Jednak zbliżający się sezon 2026 przynosi niespodziewane zmiany, ponieważ Lublin zdecydował się na współpracę z Martinem Vaculikiem, co zmusiło Holdersa do poszukiwania nowego klubu.

Niedługo po tym, Australijczyk nawiązał kontakt z działaczami Gezet Stali Gorzów, gdzie ustalono lukratywne warunki finansowe – 1,1 mln zł na przygotowanie do sezonu oraz 11 tys. zł za każdy zdobyty punkt. Ale jest jeden warunek: Stal musi utrzymać się w PGE Ekstralidze.

Kluczowy mecz barażowy już jutro, a gorzowianie mają do odrobienia 4 punkty z Abramczyk Polonią Bydgoszcz. Ich rewanż rozegra się na własnym torze. Jednak przeszłość Holdersa zaczyna być kwestionowana, ponieważ krąży plotka, że może on podjąć decyzję o przejściu do Włókniarza Częstochowa.

Problemem Stali jest ogromny dług, który wynosi aż 9 mln zł, z czego 6 mln muszą spłacić do końca października, aby móc wystartować w przyszłym sezonie. To sprawia, że zawodnicy zaczynają się obawiać o swoją przyszłość.

Oskar Fajfer już postanowił, że wybiera pewny kontrakt w Metalkas 2. Ekstralidze z Texom Stalą Rzeszów, zamiast ryzykować niepewność związane z Gorzowem. W podobnej sytuacji jest Paweł Przedpełski, a Holder może być następny.

Nikt nie chce czekać do grudnia na zakończenie transferów, ryzykując stracenie miejsca w zespole. W przypadku, gdy Stal nie ureguluje swoich długów, a nawet uzyskają licencję, ich przyszły budżet na sezon 2026 będzie musiał przejść przez wnikliwą kontrolę PGE Ekstraligi.

Nowym właścicielem Włókniarza jest Bartłomiej Januszka, który, jak donoszą źródła, jest gotowy zaproponować Holdersowi kontrakt równy temu, który miał w Gorzowie, dodatkowo włączając karę za zerwanie umowy.

To zawirowanie i niepewność w klubie z Gorzowa sprawiają, że Holders może zdecydować się na zmianę barw, co z kolei przekształca sytuację w Częstochowie. Jeżeli Holders dołączy do Włókniarza, wywróci to ich skład na sezon 2026.

Klub z Częstochowy, mimo najnowszych odejść trzech liderów jak Piotr Pawlicki czy Jason Doyle, może ekscytować kibiców nowymi wzmocnieniami. Właśnie podpisali umowy z Rohanem Tungate'm, Jaimonem Lidseyem i Sebastianem Szostakiem.

Transfer Holdersa do Częstochowy nie tylko wzmocniłby zespół, ale zmieniłby również dynamikę w PGE Ekstralidze. Zbliżają się wielkie emocje, a niemal każdy krok Holdersa może wpłynąć na przyszłość żużla w Polsce!