Finanse

Serbia podpisuje 30-letnią umowę na dostawy gazu z Rosji – co to oznacza dla Europy?

2025-03-04

Autor: Anna

Republika Serbska, mimo wysiłków Unii Europejskiej na odcięcie się od rosyjskich surowców energetycznych, zdecydowała się na długoterminowe zobowiązanie z Rosją w zakresie dostaw gazu.

Prezes Srbijagasa, Duszan Bajatović, ogłosił, że Serbia poprzez gazociąg Bałkański Potok otrzyma rocznie 2,5 miliarda metrów sześciennych gazu z Rosji. To wzrost w porównaniu do dotychczasowych 2,2 miliarda metrów sześciennych. Negocjacje dotyczące ceny surowca są nadal w toku, a brak umowy na przyszłość budzi obawy o stabilność dostaw.

Zgodnie z danymi, Serbia wydobywa jedynie około 15% swojego zapotrzebowania na gaz, co czyni ją silnie uzależnioną od importu, głównie z Rosji. Władze serbskie chwalą się jednak, że aktualny kontrakt, zawarty w 2022 roku, był jednym z najbardziej korzystnych w Europie, a jego ważność wygaśnie z końcem maja. To oznacza, że Serbia musi podjąć zdecydowane kroki, aby zabezpieczyć dostawy na przyszłość.

W 2023 roku Serbia rozpoczęła również import gazu z Azerbejdżanu poprzez gazociąg biegnący przez Bułgarię, wspierany finansowo przez Unię Europejską. To krok w kierunku dywersyfikacji źródeł surowca, lecz uzależnienie od Rosji pozostaje kluczowym wyzwaniem.

Jakie będą konsekwencje tej umowy dla relacji Serbii z Europą oraz jakie ruchy podejmą inne kraje w obliczu rosnącego kryzysu energetycznego? Obserwując sytuację, warto zwrócić uwagę na wpływ tych decyzji na stabilność regionu oraz przyszłość energetyczną Europy.