Sikorski: Czas na współpracę z Nawrockim – "Możemy grać na dwóch fortepianach!"
2025-06-09
Autor: Michał
Radosław Sikorski, szef polskiej dyplomacji, zapewnił, że Polska nie zrezygnuje ani ze wsparcia dla Ukrainy, ani ze swojej roli w Unii Europejskiej, mimo niezbyt pomyślnych wyników rządzącej partii w ostatnich wyborach prezydenckich.
W rozmowie z Politico, Sikorski skomentował zwycięstwo Karola Nawrockiego, opozycyjnego kandydata, który ma być "populistyczno-nacjonalistycznym liderem". Sikorski wyraził wiarę w możliwość znalezienia wspólnego gruntu w kluczowych sprawach geopolitycznych.
"Prezydent Nawrocki, pochodzący z przeciwnej strony politycznego podziału, projektuje proobronną politykę, ponieważ większość kontraktów obronnych, które finansujemy, została zatwierdzona przez poprzednią administrację. Ponadto Nawrocki zgadza się z narodowym konsensusem, że Rosję należy powstrzymać" – stwierdził Sikorski.
Sikorski zauważył, że Nawrocki mógłby pomoc w załagodzeniu relacji z prezydentem USA Donaldem Trumpem oraz z przychylnym Kremlowi premierem Węgier Viktorem Orbanem. Podkreślił, że Nawrocki uzyskał wsparcie w postaci zdjęcia z Trumpem podczas spotkania w Gabinecie Owalnym, co może sprzyjać nowym sojuszom.
"Teraz możemy grać na dwóch fortepianach jednocześnie" – zaznaczył Sikorski. Dodał, że jeśli Nawrocki przekona Orbana do poparcia Ukrainy oraz zniesienia weta na akcesję Kijowa do UE, Polska będzie bardzo zadowolona.
Zwycięstwo Nawrockiego nad Warszawskim prezydentem Rafałem Trzaskowskim, nazywanym kandydatem centrowym, prowadzi do "kryzysu u Donalda Tuska". Tusk zwołał głosowanie nad wotum zaufania dla swojego rządu, które, według Sikorskiego, ma szansę na przytłaczającą większość głosów.