Kraj

Sikorski Kontra Nawrocki: Głośna Awantura o Polski Cmentarz w Miednoje!

2025-05-22

Autor: Michał

Na Polskim Cmentarzu Wojennym w Miednoje w Rosji doszło do skandalicznej sytuacji: usunięto płaskorzeźby z polskimi odznaczeniami wojskowymi, takimi jak Order Virtuti Militari oraz Krzyż Kampanii Wrześniowej. Rosyjska prokuratura stwierdziła, że były one "antyrosyjskie" i naruszały prawo.

Radosław Sikorski, były minister spraw zagranicznych, zwrócił się do Instytutu Pamięci Narodowej, domagając się szybkiej reakcji w tej bulwersującej sprawie. "Dlaczego Instytut Pamięci Narodowej do tej pory nie podjął żadnych działań?" - pytał, wyrażając swoje zaniepokojenie.

Kiedy dziennikarze zapytali Karola Nawrockiego, kandydata PiS i aktualnego szefa IPN, o te słowa Sikorskiego, odpowiedział ostro: "Pan minister chyba zapomniał, że jest ministrem spraw zagranicznych, więc powinien wykonać swoje obowiązki." Nawrocki podkreślił, że IPN jest instytucją państwową, a minister spraw zagranicznych ma znacznie więcej narzędzi do działania w takich sprawach.

Na dodatek, Pajwł Wroński, rzecznik Ministerstwa Spraw Zagranicznych, ogłosił, że przygotowywana jest nota w sprawie dewastacji, która zostanie przedstawiona w Moskwie.

Sikorski z kolei stwierdził, że wymazanie polskich symboli to nie tylko zwykłe naruszenie norm, ale również prowokacja ze strony Rosji. Apelował o odpowiednią reakcję IPN, wskazując na możliwą stalinowską narrację historyczną.

Nawrocki poczuł się jednak zobowiązany, aby podkreślić, że jego instytucja nie może ponosić odpowiedzialności za wszystkie działania resortu spraw zagranicznych.

Cmentarz w Miednoje, otwarty w 2000 roku, upamiętnia ponad 6300 polskich jeńców, którzy w 1939 roku bronili Polski przed sowiecką agresją. Wśród nich znajdowali się funkcjonariusze Policji Państwowej, strażnicy graniczni i oficerowie wojska.

Awantura wokół Miednoje nie tylko wskazuje na napięcia między Polską a Rosją, ale również ukazuje znaczenie upamiętnienia historii i kulturowego dziedzictwa w trudnych czasach.