Świat

Silny głos niemieckiego kanclerza. Ostrzeżenie dla Trumpa

2025-02-15

Autor: Ewa

Podczas Monachijskiej Konferencji Bezpieczeństwa kanclerz Niemiec Olaf Scholz podkreślił znaczenie reakcji na zagrożenia dla europejskiej gospodarki, zwracając uwagę, że Niemcy są wystarczająco silne, aby sobie poradzić z wszelkimi problemami. "Jesteśmy wystarczająco silni, aby reagować na wszystko, co szkodzi europejskiej gospodarce. Ale powinniśmy zawsze reagować w sposób, który daje szansę na porozumienie, bo jest to lepsze dla wszystkich zaangażowanych stron, zwłaszcza po obu stronach Atlantyku" - dodał Scholz.

Niemcy mają największą nadwyżkę handlową z USA, a dane z ubiegłego roku pokazują wzrost eksportu o 2,2% do 161 miliardów euro, podczas gdy import zmniejszył się o 3,4% do 91 miliardów euro. Eksperci wskazują, że jakiekolwiek problemy z amerykańskim rynkiem mogą znacząco wpłynąć na niemiecką gospodarkę, która już zmaga się z licznymi wyzwaniami. Utrata części amerykańskiego rynku z powodu problemów związanych z eksportem do Chin, gdzie notuje się spadek o 7,6% w 2024 roku, mogłaby być poważnym cioskiem dla już osłabionej dynamiki gospodarczej Niemiec.

Jednak dla Stanów Zjednoczonych zagrożenie zwiększenia ceł może posłużyć jako pretekst do negocjacji nad ogromną nierównowagą handlową. Wzrost napięć handlowych mógłby wpłynąć zarówno na inwestycje, jak i na zatrudnienie w obu krajach. W obliczu nadchodzących wyborów w USA, a także rosnących napięć geopolitycznych, przyszłość relacji handlowych między Niemcami a Stanami Zjednoczonymi wydaje się bardzo niepewna. Scholz apeluje o współpracę i dyplomatyczne rozwiązania, by uniknąć eskalacji konfliktu.