SIM czy eSIM? Które rozwiązanie jest bardziej bezpieczne i praktyczne?
2024-09-14
Autor: Piotr
W dzisiejszych czasach, kiedy bezpieczeństwo danych staje się priorytetem, wiele osób staje przed pytaniem: czy lepiej korzystać z tradycyjnej karty SIM, czy może z nowoczesnego eSIM? Jakie są różnice między tymi rozwiązaniami, jeśli chodzi o bezpieczeństwo oraz komfort użytkowania?
Eksperci z CERT Polska, znający się na cyberbezpieczeństwie, nie dostrzegają znaczącej różnicy w zabezpieczeniach obydwu opcji: "Z perspektywy bezpieczeństwa, różnica między tradycyjną kartą SIM a eSIM właściwie nie istnieje" – twierdzą specjaliści z CERT.
Podobne zdanie mają operatorzy telekomunikacyjni. Przedstawiciel Orange Polska potwierdził, że zarówno eSIM, jak i klasyczna karta SIM są zabezpieczone na równym poziomie, choć obaj specjaliści uznają, że to użytkownik powinien dbać o bezpieczeństwo swojego urządzenia.
Jednak istotną różnicą jest sposób ochrony. eSIM, będąc wirtualnym rozwiązaniem, oferuje pewne dodatkowe zabezpieczenia w przypadku kradzieży. Nie można go tak łatwo usunąć z telefonu, ponieważ wymaga podania kodu PUK, a ich namierzanie także jest prostsze. Po zgubieniu lub kradzieży urządzenia, użytkownik ma możliwość zdalnego dezaktywowania eSIM, co skutecznie blokuje wszelkie połączenia i użycie danych.
Niemniej jednak, nie ma sensu bagatelizować roli zabezpieczenia PIN-em karty SIM. Jeśli telefon zostanie skradziony, to brak zabezpieczeń umożliwia złodziejowi łatwe korzystanie z naszego numeru, co może prowadzić do poważnych konsekwencji finansowych.
Kiedy mówimy o wygodzie, eSIM wypada lepiej. Umożliwia łatwą zmianę operatora bez konieczności fizycznej wymiany karty. Dodatkowo, eSIM pozwala na korzystanie z wielu numerów jednocześnie, co jest szczególnie praktyczne podczas zagranicznych podróży. Użytkownicy mogą łatwo przełączać się między operatorami oraz mieszać usługi, co daje większą elastyczność i oszczędności – można korzystać z lokalnego dostawcy internetu, a jednocześnie pozostawać w kontakcie dzięki głównemu operatorowi.
Warto także zaznaczyć, że eSIM wpływa na projektowanie urządzeń – eliminuje potrzebę posiadania fizycznego gniazda na kartę SIM, co może pozwolić producentom na tworzenie cieńszych i bardziej kompaktowych urządzeń, jak np. smartwatche z dostępem LTE.
Nie zapominajmy jednak o konieczności zabezpieczania swoich danych. Bez względu na to, jaką formę kart wybierzemy, silne hasło i inne metody zabezpieczeń, takie jak biometryczne odblokowywanie, są kluczowe dla ochrony naszej tożsamości i finansów.
Podsumowując, obie opcje mają swoje zalety i wady, ale w kontekście przyszłości technologii, wydaje się, że eSIM jest krokiem naprzód w kierunku większego bezpieczeństwa i wygody. Dla tych, którzy szukają najłatwiejszego rozwiązania, eSIM z pewnością nie ma konkurencji.