Skandal goni skandal. Jak z ulubienicy Hollywood Blake Lively stała się czarnym charakterem
2024-08-19
Autor: Andrzej
Blake Lively przez wiele lat budowała wizerunek miłej, ciepłej i przystępnej "dziewczyny z sąsiedztwa" w Hollywood. Jej popularność wynikała nie tylko z ról w hitowych produkcjach, takich jak serial "Plotkara", ale również z jej poczucia humoru i dystansu, które prezentowała zarówno w wywiadach, jak i w postach w mediach społecznościowych. Wraz z mężem Ryanem Reynoldsem, para stała się jednym z najbardziej rozchwytywanych małżeństw w branży filmowej. Jednak ten idealny obraz Blake Lively zaczyna się chwiać na skutek niedawnych kontrowersji.
Skandal pojawił się w kontekście premiery jej nowego filmu "It Ends with Us", który miał swoją premierę 7 sierpnia. Adaptacja bestsellerowej powieści Colleen Hoover dotyka trudnego tematu przemocy domowej. Critcy zauważają, że podczas promocji filmu, Lively zdaje się unikać poważnych tematów, co spotkało się z falą krytyki. Na konferencji prasowej promującej film, Lively w żartobliwy sposób odpowiedziała na pytanie dotyczące postaci, co wielu widzów uznało za nieodpowiednie: "Masz na myśli, jak mają zdobyć mój adres lub numer telefonu?". W sieci pojawiły się bardzo krytyczne komentarze, które określały jej zachowanie jako pozbawione empatii wobec ofiar przemocy.
Dodatkowo, Lively promowała nową linię kosmetyków do włosów jednocześnie z premierą filmu, co wywołało kolejną falę krytyki – internautzy sugerowali, że łączy dwie sprzeczne narracje, co w kontekście tematu filmu uznali za nieodpowiednie.
Sytuacja zaostrzyła się, gdy plotki o konflikcie na planie z reżyserem i odtwórcą głównej roli Justinem Baldonim zaczęły krążyć w mediach. Według doniesień, aktor miał wypytywać Lively o jej wagę w kontekście jednej z scen, co wzbudziło obawy o fat-shaming. Lively natomiast milczała na temat tych doniesień, co spotkało się z rozczarowaniem wśród jej fanów.
Dodatkowo, dziennikarka Kjersti Flaa przypomniała kontrowersyjny wywiad, w którym Lively zignorowała jej pytanie o kostiumy, co jeszcze bardziej wpłynęło na jej reputację. W obliczu krytyki ze strony internautów, Blake Lively próbowała bronić swoich wyborów, jednak odpowiedzi były ogólnikowe i nie rozwiewały wątpliwości na temat jej intencji. Dodatkowo, aktorka wcześniej stanęła po stronie Woody’ego Allena, którego oskarżono o molestowanie, co sprawiło, że wiele osób zaczęło kwestionować jej wartości.
Chociaż Lively zamknęła się w swoich odpowiedziach, opublikowała na Instagramie post dziękującym widzom za zainteresowanie filmem i przypominającym o powadze problemu przemocy domowej z adresami, gdzie można uzyskać pomoc. Według danych, jedna na cztery kobiety w USA doświadczyła poważnej przemocy w swoim życiu.
Jakie są dalsze losy Blake Lively w Hollywood po tej fali krytyki? Czy uda jej się odbudować swój wizerunek? Czas pokaże, ale jedno jest pewne – kontrowersje mogą wpłynąć na jej karierę znacznie bardziej, niż się spodziewała.