Sport

Skandal na meczu w Grudziądzu: Co wydarzyło się w trakcie emocjonującego wyścigu?

2025-09-28

Autor: Katarzyna

W Grudziądzu podczas meczu o 3. miejsce w PGE Ekstralidze miały miejsce szokujące zdarzenia, które na długo pozostaną w pamięci kibiców. Tuż przed wyścigami nominowanymi fani z sektora dopingującego ponownie odpalili race, co doprowadziło do ostrych starć z ochroną.

Służby porządkowe użyły gazu, a sytuacja wymknęła się spod kontroli, gdy ochrona zdecydowała się wejść na sektor fanów GKM-u Grudziądz. To nie pierwszy raz, gdy doszło do napięć między kibicami a ochroną w tym meczu, który miał być uczczeniem sportowych emocji.

GKM Grudziądz zaskakuje rywali!

Pomimo kontrowersji, drużyna GKM Grudziądz zakończyła swoje zmagania w PGE Ekstralidze z honorami. W rewanżowym wyścigu o 3. miejsce pokonali Betard Spartę Wrocław 46:44, co jest pierwszą wygraną nad zespołem z czołowej trójki w tym sezonie.

Sytuacja na torze z godziny na godzinę wyglądała coraz lepiej dla grudziądzkich zawodników. Choć goście zaczęli mocno, to z każdą serią GKM odzyskiwał energię oraz pewność siebie.

Reakcja prezesa klubu: Co dalej?

Prezes klubu, Marcin Murawski, postanowił zabrać głos w sprawie całego zajścia. Przyznał, że nie zna jeszcze wszystkich szczegółów incydentu, ale zapewnił, że analiza nagrań z kamer pomoże wyjaśnić sytuację.

– Nie mogę na ten moment podać wszystkich szczegółów. Oczywiście pirotechnika została odpalona, ale nie sądzę, aby to dawało ochronie prawo do interwencji – mówił Murawski.

Podkreślił również, że władze GKM Grudziądz wyciągną konsekwencje wobec wszystkich, którzy naruszyli zasady. - Przepraszam kibiców, którzy nie zrobili nic złego, a zostali poszkodowani – dodał.

Jakie następstwa poniesie klub?

Mówi się o możliwych wysokich karach dla klubu za incydenty, które miały miejsce na stadionie. Murawski zaznaczył, że będą prowadzić spotkania z ochroną oraz policją, aby wyjaśnić, jak mogło dojść do zaostrzenia sytuacji.

Podsumowanie sezonu GKM Grudziądz

Choć GKM nie zdołał stanąć w szranki z faworytami takimi jak Lublin czy Toruń, sezon można uznać za udany. Grudziądzanie uplasowali się przed Stelmet Falubaz Zielona Góra, co pokazuje postęp drużyny.

– Budujemy zespół krok po kroku. Na pewno potrzebujemy więcej czasu, by rywalizować o najwyższe laury – powiedział Murawski.