Sport

Skandal na Speedway of Nations 2! Trener Polski w ogniu kontrowersji!

2025-10-03

Autor: Piotr

Finał Speedway of Nations 2 przyniósł nieoczekiwane emocje, gdy w wyścigu 12. spotkali się Australijczycy i Duńczycy. W centrum uwagi znalazł się Mikkel Andersen, który został wykluczony z wyścigu po spowodowaniu upadku rywala. Prawdziwy dramat rozegrał się jednak podczas powtórki, gdzie na starcie zabrakło trzech żużlowców, którzy... spóźnili się na start!

Sędzia Aleksander Latosiński, mimo wszystko, zadecydował o wznowieniu wyścigu, co wzbudziło ogromne kontrowersje. Jak komentuje Rafał Dobrucki, trener polskiej reprezentacji: - Mieliśmy sporo pecha. Ratajczak miał nieszczęśliwy wypadek, a Kawczyński nie był gotowy na czas. Decyzja sędziego o braku wykluczenia dla zawodników z Australii i Danii pozostawia wiele do życzenia.

Choć początkowo rozważano złożenie protestu, w końcu zdecydowano się zrezygnować. - Nie możemy składać protestu po zakończeniu zawodów. Turniej się zakończył i musimy się z tym pogodzić. Błąd był widoczny już przed startem, a czas upłynął. Gdybyśmy zdobyli więcej punktów w poprzednich biegach, może ta sytuacja by nas nie dotyczyła - dodaje Dobrucki.

Polska drużyna, mimo trudnych okoliczności, gromadziła niepotrzebne doświadczenia. W wyniku kontuzji zabrakło lidera Wiktora Przyjemskiego, a w jego miejsce powołano Maksymiliana Pawełczaka. Dobrucki jednak nie szuka wymówek: - Po prostu zrobiliśmy zbyt wiele błędów. Słabsze występy wpłynęły na naszą sytuację.

Czy Polska mogła zyskać srebrne medale? Wiele pytań, mało odpowiedzi, ale jedno jest pewne - Speedway of Nations 2 z pewnością pozostawi trwały ślad w pamięci kibiców i zawodników!