Skandal przed finałem Ligi Królewskiej! Bojkot „El Clasico” na horyzoncie?
2025-04-25
Autor: Tomasz
Rodzące się napięcia przed wielkim finałem
Sobota 26 kwietnia miała być prawdziwym świętem hiszpańskiej piłki. Finał Pucharu Króla, w którym po raz pierwszy od 11 lat na boisku spotkają się FC Barcelona i Real Madryt, zapowiadał się jako jedno z największych wydarzeń sezonu. Klasyk, znany jako "El Clasico", zawsze przyciąga uwagę kibiców i mediów. Jednak jak się okazuje, tuż przed meczem sytuacja stała się gorąca, a sprawa dotyczy nie tylko rywalizacji obu drużyn, ale także sędziów.
Czołowe media artykułem nie przebierają!
25 kwietnia odbyła się kontrowersyjna konferencja prasowa sędziów, podczas której omawiano szereg nieprzyjemnych sytuacji związanych z telewizją klubową Realu Madryt. Po każdym meczu „Królewskich” na kanale analizowano błędy sędziów, co wzbudziło spore emocje. Podczas spotkania padły słowa, które oburzyły wiele osób związanych z klubem.
Reakcja sędziów wzbudza kontrowersje
Ricardo De Burgos Bengoextea, sędzia, który płacząc zwierzał się z trudności, jakie napotyka, próbując edukować syna w kontekście krytyki, podkreślił, że czasy się zmieniają i sędzia nie może być tylko obiektem ataków. Wyraźnie widać, że wzrasta napięcie, a De Burgos zasygnalizował, że sędziowie są gotowi podjąć poważniejsze kroki w obronie swojego prestiżu.
Real Madryt w obronie własnych ludzi?
Reakcja Realu Madryt była natychmiastowa. Klub postanowił zażądać zmiany zespołu sędziowskiego na nadchodzący finał. Hiszpańska federacja piłkarska zignorowała te prośby, co skłoniło „Królewskich” do odwołania brifingu i wieczornego treningu, co tylko podsyciło niepewność przed meczem.
Czy finał Pucharu Króla dojdzie do skutku?
Z doniesień hiszpańskich mediów wynika, że pojawiły się wątpliwości, czy finał między FC Barceloną a Realem Madryt w ogóle się odbędzie. Jeden z dziennikarzy podzielił się na portalu X tajemniczym wpisem, przypominając o możliwej eskalacji sytuacji. Wszyscy z niecierpliwością czekają na rozwój wydarzeń.
Oficjalne stanowisko Realu Madryt
Na nieco ponad dobę przed meczem klub wydał oświadczenie, w którym podkreślił, że uważa publiczne wypowiedzi sędziów za niedopuszczalne. Real Madryt oczekuje od federacji podjęcia działań w celu ochrony prestiżu instytucji, co może oznaczać poważne reperkusje. Sytuacja pozostaje napięta, a potencjalny boikot El Clasico wisi w powietrzu.