Skandal w Gazie: Izraelscy żołnierze strzelają do cywilów!
2025-06-28
Autor: Marek
Wstrząsające oskarżenia o ostrzał cywilów
Izraelski dziennik "Haaretz" ujawnił przerażające informacje na temat sytuacji w Strefie Gazy. Źródła wśród anonimowych oficerów Sił Obronnych Izraela (IDF) sugerują, że otrzymali oni rozkaz otwartego ognia w kierunku nieuzbrojonych ludzi, którzy gromadzili się w okolicach centrów dystrybucji żywności. Żołnierze zdawali sobie sprawę, że ci cywile nie stanowią dla nich zagrożenia.
Centra dystrybucji jako "pola śmierci"?
Jeden z żołnierzy opisał miejsca dystrybucji żywności, prowadzone przez Fundację Humanitarną dla Gazy (GHF), jako "pola śmierci". W jego relacji, w ciągu jednego dnia od jednego do pięciu ludzi traciło życie. Świadek podkreśla, że Palestyńczycy byli postrzegani jako "wroga siła", wobec której zamiast używać środków do kontroli tłumu, stosowano brutalne metody, takie jak ogień z ciężkiej broni.
Ignorowanie tragedii?
Izraelski rezerwista stwierdził, że "Gaza już nikogo nie interesuje". Zdaniem wojskowego, teren ten stał się "strefą bezprawia", gdzie życiem ludzkim nikt się nie przejmuje. Liczby są alarmujące - dane z ministerstwa zdrowia w Gazie wskazują, że od 27 maja, kiedy rozpoczęła działalność GHF, w pobliżu ich punktów pomocy zginęło prawie 550 osób, a ponad 4000 odniosło obrażenia.
Izrael broni swojego honoru
Siły Zbrojne Izraela stanowczo zaprzeczyły tym oskarżeniom. W oficjalnym oświadczeniu armii podano, że wszelkie zarzuty o naruszenie prawa zostaną dokładnie zbadane, a w przypadku stwierdzenia nieprawidłowości mogą zostać podjęte dalsze działania. Żołnierze odrzucają oskarżenia o celowe ostrzały cywilów, twierdząc, że nie mają one potwierdzenia w terenie.
Międzynarodowa reakcja w obliczu kryzysu
Ten dramatyczny przypadek przyciąga uwagę organizacji praw człowieka oraz społeczności międzynarodowej, która domaga się przejrzystości i odpowiedzialności za te tragiczne wydarzenia. W obliczu rosnącej liczby ofiar oraz zaniepokojenia społeczności międzynarodowej, los cywilów w Gazie pozostaje niepewny.