Kraj

Skandal w Lasach Państwowych: Poseł pracował tylko na papierze! Prokuratura wszczęła śledztwo

2024-10-22

Autor: Tomasz

Wstrząsające wiadomości docierają do nas z obozu rządowego. Poseł, który niegdyś pełnił funkcję radnego w Szczecinie, od dłuższego czasu był zatrudniony na etacie specjalisty do spraw komunikacji w Wydziale Komunikacji Centrum Informacyjnego Lasów Państwowych (CILP) w Warszawie, ale jego obecność w pracy to raczej mit niż rzeczywistość.

Jerzy Fijas, wicedyrektor Lasów Państwowych, ujawnia, że Matecki pojawił się w biurze jedynie pięć razy przez dwa lata! To zdumiewające, że osoba na tak odpowiedzialnym stanowisku w praktyce nie wypełniała swoich obowiązków. Dodatkowo, kontynuując swoją karierę w Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Szczecinie, również nie przynosiła żadnych rezultatów.

Zgodnie z informacjami, które ujawnili dziennikarze „Gazety Wyborczej”, przez trzy lata Matecki miał zarobić blisko pół miliona złotych, z czego około 320 tys. zł pochodziło z pracy w Warszawie. Nie sposób nie zauważyć, że większa część tej sumy służyła jedynie jako finansowanie polityczne w ramach jego działalności.

W związku z tym, Lasów Państwowych zawiadomiły o sprawie prokuraturę, zarzucając Mateckiemu niezgodne z prawem otrzymywanie wynagrodzenia oraz brak realizacji zobowiązań wynikających z umowy o pracę. Możliwe straty Skarbu Państwa mogą być znaczące, a instytucja żąda zwrotu wypłaconych środków.

To zatrważający przykład nadużyć, który podważa zaufanie do instytucji publicznych. Jakie mają plany rządzący na przyszłość, by zreformować system wynagrodzeń i zapobiegać takim sytuacjom? Czy jeszcze więcej faktów ujrzy światło dzienne? Obserwujcie naszą relację, aby być na bieżąco!