Skandal w prokuraturze! Ad Vocem protestuje przeciwko decyzji Bodnara o zawieszeniu Ostrowskiego
2025-02-13
Autor: Agnieszka
Michał Ostrowski, prowadzący śledztwo w sprawie zamachu stanu, został zawieszony na sześć miesięcy przez Prokuratora Generalnego, Adama Bodnara. Decyzja ta wywołała ogromne kontrowersje i protesty, w tym ze strony Niezależnego Stowarzyszenia Prokuratorów Ad Vocem.
Prokuratura Generalna ogłosiła, że w miniony poniedziałek wpłynęło zawiadomienie dotyczące możliwego przekroczenia uprawnień przez Ostrowskiego, które złożył sam Bodnar. Uważa się, że suspensja prokuratora miała na celu wywarcie presji na proces osiągania sprawiedliwości w jednej z najpoważniejszych spraw w Polsce, a Ad Vocem wydało uchwałę, w której wyraża sprzeciw wobec działań Bodnara uznając je za „rażące naruszenie prawa”.
W uchwale stowarzyszenia podkreślono, że decyzja Bodnara nie była oparta na faktach ani przepisach prawnych. Prokuratorzy zwracają uwagę na „wysoką represyjność” decyzji, która ma na celu nie tylko zastraszenie Ostrowskiego, ale także innych prokuratorów, co potęguje atmosferę strachu w całej instytucji.
Ad Vocem apeluje do wszystkich prokuratorów o wykonywanie swoich obowiązków z odwagą i niezależnością. Przypominają, że obowiązkiem prokuratora jest walka z nadużyciami i udział w niezależnym śledztwie.
Warto zaznaczyć, że takie działania prokuratorów są niezwykle istotne, zwłaszcza w kontekście rosnącego napięcia politycznego w Polsce. Zawieszenie Ostrowskiego może mieć daleko idące konsekwencje dla niezależności prokuratury i zaufania społecznego do instytucji wymiaru sprawiedliwości.
Członkowie Ad Vocem wyrażają nadzieję, że śledztwo, które zostało zabrane Ostrowskiemu, wkrótce powróci do jego referatu. Liczą, że w przyszłości będzie mógł kontynuować swoją pracę z ”jeszcze większą energią i determinacją“ w dążeniu do wyjaśnienia okoliczności zgłoszonego zamachu stanu.
Rozwój tego skandalu na pewno będzie obserwowany zarówno przez media, jak i społeczeństwo, a dalsze konsekwencje dla prokuratury mogą być katastrofalne. Prokuratura stoi w obliczu jednego z największych kryzysów w historii III Rzeczypospolitej, a niezależność wymiaru sprawiedliwości – pod znakiem zapytania.