Skandal w Ryanairze: 250 zł za błąd, który może kosztować każdego!
2025-02-15
Autor: Michał
Wstęp
Limity bagażu w Ryanairze są niezwykle restrykcyjne. Na pokład samolotu można zabrać tylko jeden mały plecak lub torbę, która musi pasować do specjalnego stojaka. W przeciwnym razie podróżni mogą zostać obciążeni dodatkową opłatą wynoszącą około 250 złotych. Kiedy jedna z turystek, Ruby, opisała swoją nieprzyjemną przygodę, stało się jasne, jak łatwo można wpaść w tę pułapkę.
Co wydarzyło się na londyńskim lotnisku Stansted?
Ruby przybyła na lotnisko z wystarczającym wyprzedzeniem, zeskanowała kartę pokładową i czekała na rozpoczęcie boarding. Gdy nadszedł czas wejścia na pokład, załoga podjęła decyzję o kontroli bagażu podręcznego pasażerów. Ruby była pewna, że jej plecak zmieści się w stojaku, ale okazało się, że dodatkowa butelka wody, którą miała ze sobą, wzbudziła kontrowersje.
Pani z obsługi zwróciła uwagę na jej butelkę wody mającą pojemność 750 ml, która wisiała na pasku. Stwierdziła, że to dodatkowy bagaż, który musi być schowany do plecaka. Gdy Ruby wrzuciła butelkę do środka, plecak stał się zbyt duży, by zmieścić się w dozwolonym miejscu. W związku z tym stanęła przed trudnym wyborem.
Ryanair zażądał 250 złotych za nadbagaż związany z butelką wody
Podróżna miała do wyboru trzy opcje: mogła zostać na lotnisku i zrezygnować z lotu, wyrzucić butelkę lub uiścić dodatkową opłatę. Ze względu na fakt, że był to jej powrotny lot do Dublina, decyzja o pozostaniu na lotnisku nie wchodziła w grę. Ostatecznie Ruby zdecydowała się zapłacić 250 złotych, nie mogąc uwierzyć, że to się dzieje.
Warto zauważyć, że takie sytuacje mogą się zdarzyć każdemu, kto podróżuje Ryanairem, a wiele osób regularnie wnosi butelki z wodą na pokład. Ryanair szybko wydał oświadczenie, podkreślając, że zasady są takie same dla wszystkich pasażerów.
Zasady dotyczące bagażu w Ryanairze
Osoby, które rezerwują bilet w klasie Basic, mogą zabrać tylko jedną małą torbę, a dodatkowe przedmioty są traktowane jako nadbagaż. Choć wydaje się to absurdalne, ryzyko płacenia dodatkowych opłat za coś tak powszechnego, jak butelka wody, jest bardzo realne.
Podsumowanie
Jeśli więc planujecie podróż na pokładzie Ryanaira, bądźcie czujni! Ta historia przypomina, że ścisłe przepisy dotyczące bagażu mogą skutkować nieprzyjemnymi niespodziankami i dodatkowymi kosztami, o których trudno byłoby pomyśleć w ferworze przygotowań do podróży.