"Skandal w TVN24: Czy Agata Kornhauser-Duda zatrudniona w NBP?"
2025-10-23
Autor: Jan
Wielka dezinformacja?
W najnowszym wydaniu portalu TVN24 pojawiła się kontrowersyjna informacja, która wzburzyła opinię publiczną. Według doniesień, Agata Kornhauser-Duda, była pierwsza dama, miała zacząć pracować w Narodowym Banku Polskim jako doradca prezesa Adama Glapińskiego. Rzecznik NBP jednak szybko zaprzeczył tym wiadomościom, wzywając do niepowielania nieprawdziwych informacji.
Ostra wymiana zdań w studiu TVN24
Temat zatrudnienia Agaty Kornhauser-Dudy stał się powodem zaciętej wymiany zdań w studiu TVN24. Dziennikarka stacji oraz doradca prezydenta, Karol Nawrocki, wpadli w słowną utarczkę.
Nawrocki ze zdumieniem stwierdził, że informacja o rzekomym zatrudnieniu to "niesamowity skandal". Gdy dziennikarka przypomniała, że jej nazwisko znajduje się na liście mailingowej pracowników NBP, chociaż zgodnie z twierdzeniem rzecznika nie była ona zatrudniona w banku, rozpoczęła się gorąca debata.
Argumenty w obronie dezinformacji?
Podczas dyskusji Nawrocki argumentował, że obecność na liście mailingowej nie dowodzi zatrudnienia, twierdząc, że mógłby "utworzyć sobie" listę pracowników TVN24, na której znalazłby się nawet prezydent USA.
Dziennikarka nie dała za wygraną, podkreślając, że przed publikacją starali się skontaktować z rzecznikiem NBP, który jednak nie udzielił żadnej odpowiedzi. Zaznaczyła, że dowody na obecność nazwiska Kornhauser-Dudy na liście mają swoje znaczenie.
Konflikt w studiu pokazuje nie tylko napięcia na linii media-politycy, ale również poważne pytania dotyczące rzetelności informacji w dobie dezinformacji. W chwili, gdy jeden oboz twierdzi, że sytuacja jest skandaliczna, drugi broni się przed zarzutami o fałszowanie faktów. Wyjątkowa debata, która rzuca cień na wizerunek instytucji oraz mediów.