Kraj

"Skandal w TVN24! Zaskakujące zarzuty pod adresem byłej pierwszej damy!"

2025-10-23

Autor: Tomasz

Zaskakująca dyskusja w programie TVN24

Dyskusja w programie "Tak jest" na antenie TVN24 wywołała niemałą burzę. Tematem rozmowy była nowa praca Agaty Kornhauser-Dudy, o której media zaczęły informować popierając tezę, że była pierwsza dama znalazła zatrudnienie w Narodowym Banku Polskim (NBP). Dowodem miała być wiadomość z jej nazwiskiem znajdującym się na liście mailingowej banku.

Zarzuty przy prowadzeniu programu

Prowadząca program, Anna Jędzejowska, nie omieszkała zapytać: "Czy Agata Kornhauser-Duda wiedziała o pracy w NBP już w momencie, gdy z radością oznajmiła koniec kadencji?" Na te słowa doradca prezydenta, Błażej Poboży, zareagował głośno - określając sytuację mianem "niesamowitego skandalu" oraz zarzucając dezinformację.

Czemu brak reakcji z NBP?

Co więcej, Poboży podkreślił, że zaraz po publikacji w TVN24, rzecznik NBP dementował te informacje, choć Dziennikarka ujawnia, że redakcja nie otrzymała żadnej odpowiedzi na zapytania kierowane do NBP. "To, co mamy, to dowód, że jej nazwisko znalazło się na liście mailingowej NBP!" - dodała.

Echa dezinformacji

W konfrontacji spór trwał, a Poboży stwierdził, że nie można potwierdzić zatrudnienia na podstawie samego screena z listy mailingowej. Rzekomy skandal wzbudził emocje, a Anna Jędzejowska mocno kontrargumentowała stawiane twierdzenia, apelując do rzecznika NBP o bezpośredni kontakt.

Niespodziewany zwrot akcji?

Temat ten przerodził się w poważną dyskusję medialną, co skłoniło wielu obserwatorów do zastanowienia się, czy takie praktyki są normą. Ciekawostką jest, że Błażej Poboży, po nieudanych wyborach do Sejmu w 2023 roku, również przez krótki czas był zatrudniony w NBP.

Jak potoczą się dalsze wydarzenia? Czy sprawa nabierze jeszcze większego rozgłosu, a może nowe fakty ujrzą światło dzienne? Śledźcie nas na bieżąco, aby być na czasie z rozwojem tej kontrowersyjnej sprawy!