Skandal wyborczy! Sąd Najwyższy ujawnia nieprawidłowości w głosowaniu
2025-06-26
Autor: Jan
Sąd Najwyższy ujawnia protokoły z kontroli głosów
Wczoraj na stronie Sądu Najwyższego pojawiły się protokoły z przeliczenia głosów oddanych podczas wyborów prezydenckich, które miały miejsce 1 czerwca 2025 roku. Dokumenty dotyczyły obwodowych komisji wyborczych w różnych miastach, w tym Krakowie, Oleśnicy i Grudziądzu.
Wyniki przeliczenia: Odwrócone głosy
Analizując wyniki, ujawniono szokujące nieprawidłowości. W Krakowie głosy zostały pomylone - Nawrocki otrzymał przypisane 1132 głosy, a Trzaskowski tylko 540, podczas gdy rzeczywiste wyniki były odwrotne! W Grudziądzu sytuacja nie była lepsza - zmiana głosów między kandydatami mogła wpłynąć na wybory.
Co mówią protokoły?
Protokół z komisji nr 3 w Oleśnicy również ujawnił drobne błędy, gdzie Trzaskowskiowi przypisano o jeden głos za mało, a Nawrockiemu - o jeden za dużo. W komisji nr 10 w Tarnowie natomiast wyniki okazały się zgodne z protokołem, co tylko potwierdza, że w niektórych miejscach doszło do istotnych błędów.
Nie tylko obecne wybory! Historia sięga dalej...
Sąd Najwyższy zauważył, że takie incydenty zdarzały się i w przeszłości. Cytowany przypadek z wyborów w 2010 roku, kiedy zamieniono liczby głosów dla dwóch kandydatów, pokazuje, że problem z dokładnością w komisjach nie jest nowy.
Protests wyborczych ciąg dalszy…
Już w piątek Sąd Najwyższy ma rozpatrzyć trzy protesty związane z tymi wyborami. Większość spraw będzie rozpatrywana w niejawnych posiedzeniach, jednak niektóre, jak te dotyczące weryfikacji kart wyborczych, zostaną rozpatrzone na jawnych sesjach, w których będą mogli uczestniczyć również przedstawiciele mediów.
Co dalej z wynikiem wyborów?
Po zakończeniu wszystkich protestów i ich rozpatrzeniu, Sąd Najwyższy podejmie decyzję w sprawie ważności wyborów prezydenckich. Posiedzenie dotyczące tej kwestii zaplanowano na 1 lipca, co z pewnością spotka się z ogromnym zainteresowaniem publiczności.
W obliczu tak poważnych nieprawidłowości, wyniki przyszłych protestów mogą wpłynąć na zaufanie społeczeństwa do systemu wyborczego i samych wyborów w Polsce.