Finanse

Skandal z dyplomami MBA - Rząd szykuje poważne zmiany!

2025-03-12

Autor: Magdalena

Afera dotycząca niesprawdzonych dyplomów MBA rozgrzewa media w Polsce! W ostatnich latach, aby objąć stanowisko w radach nadzorczych spółek Skarbu Państwa, wystarczyło posiadać dyplom MBA, co diametralnie zmieniło zasady. Wcześniej, aby zdobyć takie stanowisko, konieczne było spełnienie rygorystycznych wymogów, w tym posiadanie tytułu naukowego, ponadto absolwenci musieli zdać trudny państwowy egzamin.

W 2015 roku zaczęły obowiązywać nowe zasady, wprowadzone przez rząd Beaty Szydło, które umożliwiły osobom z dyplomem MBA ominięcie państwowego egzaminu. Efekty były natychmiastowe – liczba kandydatów przystępujących do egzaminu spadła dramatycznie, z 966 osób w 2016 roku do zaledwie 90 w 2023 roku!

Co więcej, w zeszłym roku zmodyfikowano formułę egzaminu, wprowadzając część ustną. Aby przystąpić do niej, trzeba poprawnie odpowiedzieć na przynajmniej 75% pytań w części pisemnej. Niestety, nowa formuła również nie przyczyniła się do wzrostu liczby zdających – w 2024 roku jedynie sześć osób zdało egzamin!

Jak się okazuje, to właśnie w dobie zniżającej się liczby zdających, dynamicznie rozwijała się prywatna uczelnia Collegium Humanum, oferująca szybkie kursy prowadzące do uzyskania dyplomu MBA. Prokuratura śledcza odkryła, że niektórzy absolwenci nabyli dyplomy bezprawnie, co wywołało prawdziwą burzę w mediach. Wśród absolwentów znaleźli się nie tylko biznesmeni, ale również politycy oraz członkowie zarządów spółek państwowych.

Rząd nie pozostaje obojętny na te nieprawidłowości! Ministerstwo Aktywów Państwowych wprowadza zmiany, które mają na celu podniesienie standardów kompetencji członków rad nadzorczych. Obecnie trwają prace nad nowymi regulacjami, które mają wyeliminować przypadki, w których osoba z samym dyplomem MBA, ale bez rzeczywistego doświadczenia, zyskuje dostęp do intratnych stanowisk.

Źródła sugerują, że zmiany mogłyby wejść w życie już pod koniec tego roku. Minister Jakub Jaworowski poinformował, że nie zamierza rekomendować osób z dyplomami z Collegium Humanum do rad nadzorczych. "Celem jest zapewnienie wysokiego poziomu kompetencji i eliminacja patologicznych sytuacji" - zaznaczyło ministerstwo.

Skandal związany z Collegium Humanum doprowadził już do zatrzymań 28 osób i postawienia im aż 150 zarzutów. Czy to koniec afery, czy dopiero początek? Społeczeństwo czeka na kolejne kroki w sprawie, a media na pewno będą na bieżąco informować o postępach w śledztwie. Miejmy nadzieję, że rządowe zmiany rzeczywiście uporządkują sytuację i przywrócą zaufanie do instytucji publicznych!