Sport

Skandal z Santosem ujawniony! Zastanawiasz się, jak się to stało?

2024-09-13

Autor: Tomasz

Zarzuty dotyczące Fernando Santosa, byłego trenera reprezentacji Polski, wykraczają daleko poza jego kompetencje zawodowe. Z relacji bliskich obozowi reprezentacyjnemu wynika, że Santos miał również poważne problemy z higieną osobistą.

— Co pozostawił po sobie Santos? Pełno śliny na wykładzinie. Pluł, gdzie popadnie. Nie obchodziły go żadne okoliczności. Pluł, kiedy tylko mu się chciało, czy to przy piłkarzach, czy przy wysoko postawionych osobach w polskiej piłce — mówi jedna z osób z otoczenia kadry w rozmowie z "PS Onet".

Nie pozostawiało to miejsca na jakiekolwiek poważne traktowanie. — On się nie mył. Nie używał dezodorantu. Na marynarce zawsze miał kilogram łupieżu. Jak można traktować kogoś takiego poważnie? — dodaje inny rozmówca.

Dodatkowo spiesząc z komentarzem, opowiada: — Śmierdziało od niego na kilometr. I jego ulubione słowo: caralho! Po portugalsku: k***a mać.

Rok po zwolnieniu Santosa z reprezentacji, przychodzą nowe informacje.

Wiele wskazuje na to, że Santos miał również duże problemy w relacjach międzyludzkich. — To był taki cham, że aż głowa mała. Na pierwszym meczu z Czechami w Pradze, Santos zaczął krzyczeć na kierowcę. Nie wiadomo nawet dlaczego. J***e go, za przeproszeniem, z góry na dół. Dodajmy: czeskiego kierowcę po portugalsku. Groteska.

Osoba współpracująca z Santosem podkreśla, że jego największym problemem było brak budowania relacji. — On wychodził z założenia, że odbędzie podstawowe zadanie polegające na podaniu składu. Nie chciał, ani nie czuł potrzeby, aby budować więzi z zawodnikami czy z przedstawicielami PZPN-u.

Przywołując inne kontrowersje, badania pokazują, że Santos miał obsesję na punkcie tego, kto może wejść na murawę podczas treningu, co jeszcze bardziej wpływało na atmosferę. — Tylko on oraz jego asystenci mieli pozwolenie. Jeśli ktoś inny spróbowałby wejść na boisko, Santos natychmiast reagował w sposób wybuchowy — relacjonuje informator.

Zamiast przyjść jako chwalony mistrz Europy, okazał się być postacią kontrowersyjną i trudną we współpracy. To nie jedyny skandal związany z Santosem, bowiem jego metodologia i styl pracy pozostawiły wiele do życzenia. Więcej informacji wkrótce!