Szef BBN krytykuje niedostatki w technologii satelitarnej podczas powodzi
2024-09-16
Autor: Marek
W poniedziałek w programie TV Republika, Jacek Siewiera, szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego, podkreślił, że obecny moment nie sprzyja rozważaniom politycznym a raczej wymaga działań ratowniczych. Natalizmu obszaru walki z powodzią powinno dominować zrozumienie, że kluczowe są skuteczne systemy przewidywania i detekcji kryzysów, w tym wykorzystanie nowoczesnych technologii satelitarnych.
Siewiera zwrócił uwagę na to, że dotychczasowe wykorzystanie polskich technologii radarowych miało miejsce dopiero w sobotę, co podważało ich potencjał i skuteczność. Zaznaczył, że nowoczesne rozwiązania radarowe potrafią przenikać przez chmury i ocenić głębokość wody, co jest nieocenione przy ocenie szkód po powodzi.
Kolejnym istotnym aspektem, do którego nawiązał, jest budowanie odporności społecznej państwa, która bazowałaby na formacjach ochotniczych, takich jak WOT czy OSP. Te organizacje powinny być zintegrowane w systemie obrony ludności. Prace nad odpowiednią ustawą mają kluczowe znaczenie w kontekście obecnej klęski żywiołowej, z którą mamy do czynienia.
Siewiera podkreślił również, jak ważne jest wprowadzanie nowoczesnych narzędzi do analizy i przewidywania kryzysów, sugerując koniecznośćzważeń algorytmizacją danych pozyskiwanych za pomocą satelitów oraz z innych źródeł, jak stacje meteorologiczne czy informacje od służb współpracy.
Z jego punktu widzenia, inwestycje w takie systemy powinny być postrzegane jako inwestycje w bezpieczeństwo narodowe. Wspomniał także o krytyce, z jaką spotkały się niektóre inwestycje infrastrukturalne w przeszłości, w tym budowa zbiorników retencyjnych w Raciborzu, które teraz okazują się kluczowe w kontekście obecnych zagrożeń związanych z powodziami. Aktualnie właśnie te projekty mają największy wpływ na bezpieczeństwo mieszkańców porównując do doświadczeń z powodzią w 1997 roku.