Skandaliczna odpowiedź na protest piłkarzy Wisły Kraków – co się naprawdę dzieje?
2024-10-22
Autor: Agnieszka
Wisła Kraków już od dłuższego czasu zmaga się z brakiem wsparcia swoich kibiców podczas meczów wyjazdowych, a sytuacja staje się coraz bardziej napięta. We wtorek wieczorem piłkarze Białej Gwiazdy, podczas zaległego meczu szóstej kolejki Betclic 1. Ligi z Górnikiem Łęczna, po raz kolejny postanowili wysłać mocny sygnał protestu, wybiegając na rozgrzewkę w specjalnych koszulkach.
Na ich koszulach widniał wyraźny napis: “Nierówne zasady gry. Wyjazd rzecz święta.” To działanie odzwierciedla frustrację piłkarzy, którzy czują, że nie mają równych szans w konfrontacjach na boisku z powodu niekorzystnych warunków. Dziennikarz Jakub Kłyś z TVP Sport jako pierwszy przekazał tę informację, a reakcja kibiców Górnika Łęczna nie kazała na siebie czekać. W swoim sektorze zawiesili transparent z ostrym przesłaniem: “Nierówne zasady gry??? J**** sprzędzwiślańskie psy.”
Ten incydent odnosi się do tragicznych wydarzeń, które miały miejsce w Radłowie, gdzie w wyniku zamieszek zginął 40-letni mężczyzna. Społeczność kibicowska podzieliła się na dwa obozy, a sytuacja wokół Wisły Kraków staje się coraz bardziej kontrowersyjna.
Dotychczas z bojkotu przeciwko krakowskiej ekipie wyłamały się jedynie zespoły takie jak Kotwica Kołobrzeg, Ruch Chorzów, Polonia Warszawa oraz Bruk-Bet Termalica. Fani tych drużyn pojawili się na różnych obiektach, pokazując, że w sporcie emocje sięgają zenitu. W przypadku Wisły, kibice Niebieskich, Czarnych Koszul i Słoni także zdecydowali się na obecność w sektorze gości, co dodatkowo podgrzewa atmosferę.
Czy sytuacja wokół Wisły Kraków doprowadzi do poważnych konsekwencji? A może obserwujemy tylko kolejny etap w długotrwałym konflikcie? Jedno jest pewne – emocje związane z bydgoską rundą narodową na pewno nie zgasną tak szybko.