Kraj

Skiba zacięcie krytykuje Bąkiewicza po kontrowersyjnej wypowiedzi

2025-10-14

Autor: Jan

Zgromadzenie PiS i szokujące słowa Bąkiewicza

11 października w Warszawie odbył się wiec PiS, na którym uczestnicy manifestowali swoje sprzeciw wobec nielegalnej migracji. Wśród nich był Robert Bąkiewicz, znany ze swoich kontrowersyjnych poglądów, który wraz z członkami Ruchu Obrony Granic nawoływał do działania, trzymając w dłoniach kosy. Jego hasło „kosy na sztorc” wzbudziło falę krytyki.

Mocne słowa, które oburzyły społeczeństwo

Bąkiewicz, w swoim wystąpieniu, mówił: "Nie bójcie się prokuratur, sądów, ci ludzie zapłacą za to cenę. Na Grunwaldzie sprawiedliwość musi zatriumfować, chwasty trzeba wyrwać z polskiej ziemi, a napalm powinien sprawić, że nie odrosną." Te nawoływania do przemocy zainspirowane były słowami zabójcy, Tadeusza Wencla, co jeszcze bardziej podsyciło publiczne oburzenie.

Reakcja Krzysztofa Skiby na szokujące wystąpienie

Muzyk Krzysztof Skiba szybko zareagował na wypowiedzi Bąkiewicza, publikując ostry komentarz na Facebooku. Przypomniał o przeszłości lidera Ruchu Obrony Granic, który niegdyś był budowlańcem, ale po bankructwie i zadłużeniu został politykiem, czerpiącym korzyści z dotacji rządowych.

Zarzuty wobec działań Bąkiewicza

Skiba skrytykował również styl działania Bąkiewicza: "Ostatnio przerzucił się na ogrodnictwo. W Warszawie krzyczał o wyrywaniu chwastów, pokazując przy tym kosę, która stała się symbolem jego zacofania. Jego działania są niczym innym jak uprawą nienawiści, co udowodniła ostatnia demonstracja w stolicy.

Podsumowanie i kontrowersje wokół Bąkiewicza

Muzyk zakończył swoją wypowiedź, porównując działalność Bąkiewicza do uprawy nienawiści. "Robert nie zna poezji Baudelaire’a, ale doskonale wie, co to są kwiaty zła," dodał Skiba, wskazując na negatywne konsekwencje działania Bąkiewicza dla społeczeństwa.