Sport

Skoki narciarskie. Maciej Kot powiększa swoją kwotę startową na finał Pucharu Świata!

2025-02-24

Autor: Agnieszka

Maciej Kot, 33-letni polski skoczek narciarski, osiągnął niesamowity wynik 412 punktów w ośmiu startach w Pucharze Kontynentalnym, co pozwoliło mu na zdobycie dodatkowego miejsca startowego na finały Pucharu Świata 2024/25, które odbędą się w Oslo, Vikersund, Lahti i Planicy.

Kot z zadowoleniem mówi o intensywnym okresie, spędzonym z zespołem w Stanach Zjednoczonych, gdzie brał udział w czterech zawodach w Iron Mountain. Zachwycony warunkami, w których goście z całego świata mogli podziwiać skoki o długości przekraczającej 130 metrów, podkreśla, że atmosfera była niesamowita dzięki wsparciu Polonii. "Atmosfera jest wyjątkowa, dziękuję wszystkim, którzy przyszli, by nas dopingować. Chciałbym zobaczyć Puchar Świata na Pine Mountain!" – dodaje.

Maciej przyznaje jednak, że nie był do końca zadowolony z ostatnich skoków. Pomimo kilku dobrych występów, ostatni konkurs nie poszedł mu najlepiej, co przypisuje zmęczeniu i trudnym warunkom wietrznym. "Chciałem zakończyć ten okres z przytupem, ale najważniejsza była walka o starty na finały" – zaznacza.

Kot, który był trzeci w zestawieniu w Lillehammer, Kranju i Iron Mountain, ma teraz wielkie plany na nadchodzący marzec. Wróci do rywalizacji w Pucharze Świata, gdzie czeka go sprawdzenie swoich umiejętności na dużych skoczniach w Oslo, Lahti oraz na mamutach w Vikersund i Planicy.

"Jestem w stu procentach zmotywowany. Czeka mnie regeneracja po intensywnych zawodach, a następnie przygotowania do Raw Air. W ubiegłym roku Vikersund sprawił mi trudności, ale tym razem chcę pokazać swoje najlepsze skoki. Sezon dobiega końca, ale ja czuję, że to dopiero początek." – kończy Kot, pełen optymizmu przed kolejnymi wyzwaniami.