Rozrywka

Słowny wymiatacz czy charytatywny gest? Konflikt Cugowskiego i Zeliszewskiego w cieniu muzycznej burzy!

2025-08-14

Autor: Piotr

Konflikt między muzykami: co będzie dalej?

Pomimo lat współpracy, Tomasz Zeliszewski i Krzysztof Cugowski znaleźli się w nieprzyjemnej sytuacji. Wszystko zaczęło się od kontrowersyjnego wykorzystania utworu "Jest taki samotny dom" w filmie Władysława Pasikowskiego. Cugowski, wykonywający tę piosenkę w solowej wersji, wywołał publiczny sprzeciw ze strony Zeliszewskiego.

Publiczne emocje i oskarżenia

W emocjonalnym wpisie na Facebooku, Zeliszewski zdradził swoje "zdziwienie i smutek", oskarżając Cugowskiego o chęć zablokowania użycia oryginalnej wersji utworu. Konflikt nabrał rozpędu, gdy Cugowski podkreślił, że jego działalność nie ma związku z grupą Budka Suflera.

Zaproszenie do pojednania: szczere czy nie?

W odpowiedzi na zaistniałą sytuację, Zeliszewski złożył Cugowskiemu niecodzienne zaproszenie na charytatywny koncert na Stadionie Narodowym. Jednakże, Cugowski pozostaje sceptyczny, twierdząc, że jego kolega próbuje wyciszyć konflikt, a w rzeczywistości "organizuje aferę".

Cugowski bez złudzeń dotyczących Zeliszewskiego

"Nie mam do niego nic, ale nie wierzę w jego szczere intencje", powiedział Cugowski, dodając, że przez ostatnie pięć lat otrzymał od Zeliszewskiego wiele niemiłych słów. Muzyk wyraził dezaprobatę dla działań kolegi i podkreślił, że jego oferta współpracy jest zupełnie nieakceptowalna.

Ostateczne stanowisko Cugowskiego

Krzysztof Cugowski przyznał, że życzy powodzenia Zeliszewskiemu w organizacji koncertu, ale zaznaczył, że woli działać samodzielnie. "Może organizować koncerty, kiedy i gdzie tylko chce, ale nie w moim towarzystwie", dodał z przekonaniem.

Mur między muzykami: co dalej?

Sytuacja jasno pokazuje, że relacja między artystami jest skomplikowana i nie wiadomo, jak potoczą się ich losy. Cugowski podkreślił, że w ich historii było wiele miłych momentów, ale również sytuacji, które pozostawiły bitter taste. To przecież nie pierwszy raz, kiedy konflikt w muzycznej branży narasta, pozostawiając smutny ślad.