Kraj

Śmiertelny wypadek pod Płockiem: Lexsus dachował, w tym roczne dziecko walczy o życie!

2024-07-25

Autor: Katarzyna

Do tragicznego wypadku doszło w czwartek około południa na drodze krajowej numer 60 w miejscowości Tchórz, niedaleko Płocka. Lexus, którym podróżowały cztery osoby, niespodziewanie zjechał z jezdni i dachował. W wyniku tego zdarzenia kierowca pojazdu, 33-letni mieszkaniec Wielkopolski, zginął na miejscu.

Według informacji przekazanych przez podkom. Monikę Jakubowską, rzeczniczkę Komendy Miejskiej Policji w Płocku, pasażerami lexusa były 32-letnia kobieta oraz dwoje dzieci: roczny chłopiec i siedmioletnia dziewczynka. Wszyscy zostali przewiezieni do szpitala z poważnymi obrażeniami.

Dramatyczne szczegóły wskazują, że dziecko niemal cudem przeżyło! Medycy walczą o życie rocznego chłopca, który jest w stanie krytycznym. Dziewczynka przeszła skomplikowaną operację, a jej stan jest stabilny. To rodzina z Wielkopolski, która tego dnia miała tylko przejeżdżać przez Płock.

Droga krajowa nr 60 została całkowicie zablokowana w obu kierunkach przez ponad trzy i pół godziny. W tym czasie obowiązywały objazdy, które miały umożliwić służbom ratunkowym przeprowadzenie niezbędnych działań oraz zabezpieczenie miejsca zdarzenia.

Ruch na trasie został wznowiony dopiero około godziny 15:30, co spowodowało poważne utrudnienia w ruchu drogowym. Policja nadal bada okoliczności, które doprowadziły do wypadku. Nie wyklucza się, że przyczyną mogły być trudne warunki drogowe lub awaria techniczna pojazdu.

Czy taki wypadek mógł się zdarzyć każdemu? Co zrobić, aby uniknąć podobnych tragedii? Śledźcie nasz serwis, aby dowiedzieć się więcej o tym, co możecie zrobić, aby zwiększyć swoje bezpieczeństwo na drogach!