Kraj

Smutna wiadomość: Nie żyje ks. Michał Czajkowski, kontrowersyjny duchowny z przeszłością

2025-02-18

Autor: Agnieszka

Wprowadzenie

Wrocław w sobotnie poranek ogarnęła smutna wiadomość – zmarł ks. Michał Czajkowski, mający 90 lat. Był on jedynym znanym księdzem katolickim w Polsce, który publicznie przyznał się do współpracy z Służbą Bezpieczeństwa w czasach PRL. Po ujawnieniu swojej przeszłości zniknął z życia publicznego, co budziło kontrowersje i pytania o rzeczywiste intencje jego działań.

Życiorys

Urodził się 3 października 1934 roku w Chełmży. Święcenia kapłańskie przyjął 15 czerwca 1958 roku z rąk biskupa Bolesława Kominka. Początkowo pełnił funkcję wikariusza oraz katechety w Oleśnicy, a następnie pracował jako wykładowca w Wyższym Seminarium Duchownym i rektor kościoła św. Marcina we Wrocławiu. Zgorzelec było jego miejscem proboszczowania w latach 1972-1976, a do emerytury kierował Katedrą Teologii Ekumenicznej na Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie.

Działalność kościelna

Nie tylko posiadał bogatą karierę, ale także angażował się w działalność kościelną jako członek Komisji Episkopatu Polski do spraw Dialogu z Niewierzącymi oraz Dialogu z Judaizmem. W latach 1984–2006 był asystentem kościelnym miesięcznika "Więź" i współpracował z "Tygodnikiem Powszechnym" oraz magazynem "Nigdy Więcej".

Współpraca z SB

Fakt, że był tajnym współpracownikiem SB, został ujawniony w wyniku rewizji jego działań przez Instytut Pamięci Narodowej. Jego pierwsze zetknięcie z aparatem bezpieczeństwa miało miejsce w lipcu 1956 roku, jeszcze w czasie studiów. Czajkowski, mimo braku doświadczenia życiowego, podpisał zobowiązanie do współpracy, które następnie zerwał. Powrócił do kontaktów ze Służbą Bezpieczeństwa w sierpniu 1960 roku, pod wpływem szantażu i mimo wcześniejszego zaprzestania współpracy.

Reakcje i dziedzictwo

Z wyczerpującego raportu wynika, że donosił na wielu duchownych, w tym na Grażynę Kuroniową, ks. Franciszka Blachnickiego oraz ks. Jerzego Popiełuszkę. Zaledwie dziewięć dni po brutalnym morderstwie Popiełuszki zrezygnował z dalszej współpracy. Czajkowski w swoim oświadczeniu przyznał się do słabości charakteru i próbował wytłumaczyć swoje decyzje emocjonalnym uwikłaniem w trudną rzeczywistość PRL.

Podsumowanie

Ks. Michał Czajkowski pozostaje postacią kontrowersyjną w polskim Kościele, w której historia ilustruje złożoność wyborów moralnych i etycznych w trudnych czasach. Jego odejście budzi pytania o dziedzictwo i nauki, które pozostawił po sobie.