Świat

Somaliland na prośbę do Trumpa: "Mamy lit i ropę!"

2025-08-01

Autor: Ewa

Włodarz Somalilandu, Abdirahman Mohamed Abdullah, znany jako Irro, uruchomił intensywną kampanię w Waszyngtonie, mając nadzieję na zyskowanie uznania tego półautonomicznego regionu jako niezależnego państwa. Ten apel do USA ma na celu zwiększenie międzynarodowej obecności Somalilandu, co może pomóc w nabraniu prestiżu.

W maja, w rozmowie z brytyjskim "Guardianem", Irro wyznał, że z entuzjazmem namawia amerykańskich dyplomatów. "Uznanie wyłania się na horyzoncie!" - zapewnił, zyskując nowe nadzieje w międzynarodowych relacjach.

Co to jest Somaliland?

Somaliland, znajdujący się w północnej Somalii, nad Zatoką Adeńską, zamieszkuje około 6 milionów ludzi. Region ten ogłosił niepodległość od Somalii w 1991 roku, od czasu zerwania z rządem w Mogadiszu walczy o międzynarodowe uznanie.

Amerykański skarb w Somalilandzie!

Somaliland pragnie przyciągnąć Amerykanów, oferując im dostęp do strategicznego portu Berbera i pobliskiego lotniska, co pozwoliłoby USA kontrolować istotne trasy handlowe u wejścia do Morza Czerwonego. Mający interesy w regionie jemeńscy rebelianci Huti, wspierani przez Iran, skutkują wzrostem napięcia.

Oprócz możliwości handlowych, Somaliland kusi Amerykanów zasobami ropy i litu. Irro zaznacza, że region jest otwarty na przyjęcie Palestyńczyków ze Strefy Gazy, co może spotkać się z pozytywną reakcją Waszyngtonu.

Trudności w uznaniu