Spektakularna obrona, mistrz Roland Garros pokonany. Polak w finale Wimbledonu
2024-07-12
Autor: Agnieszka
Jan Zieliński i Su-Wei Hsieh w wielkim stylu zakwalifikowali się do finału Wimbledonu po jednej z najbardziej emocjonujących walk tenisa mieszanych w historii! Polsko-tajwańska para, która już od wczesnych etapów turnieju pokazywała wyjątkową formę, nie zawiodła swoich fanów i po raz kolejny udowodniła, że jest jedną z najlepszych drużyn w mikście.
W drodze do półfinału, Zieliński i Hsieh zameldowali się na korcie centralnym, gdzie pokonali brytyjski duet Joe Salisbury/Heather Watson w dwóch setach. Kolejnym wyzwaniem była para Jamie Murray/Taylor Townsend. Choć Polak i Tajwanka byli bliscy zamknięcia meczu bez straty seta, ich rywale zdołali doprowadzić do super tie-breaka, w którym prowadzili aż 5-2. Jednak z niesamowitą determinacją i precyzją, Jan i Su-Wei wygrali osiem punktów z rzędu, przypieczętowując swoje miejsce w półfinale.
W półfinale czekał na nich nowozelandzki duet Michael Venus/Erin Routliffe. Venus to triumfator Roland Garros 2017 w deblu, a Routliffe to zwyciężczyni US Open 2023 w tej samej kategorii. Na dodatek 29-latka już wcześniej zapewniła sobie miejsce w finale deblu na tegorocznym Wimbledonie oraz pozycję liderki rankingu WTA w grze podwójnej. Cały świat oczekiwał, że to właśnie ten duet awansuje do finału, ale Zieliński i Hsieh mieli inne plany.
Pierwszy set był pełen zwrotów akcji. Spotkanie rozpoczęło się od serwisu Venusa, który pewnie utrzymał swoje podanie do zera. Zieliński miał chwilowe problemy i stawił czoła dwóm break pointom, lecz udało mu się wyrównać wynik na 1:1. Premierowe przełamanie nastąpiło przy serwisie Hsieh, ale rywale nie cieszyli się długo przewagą. Polak i Tajwanka szybko odrobili stratę i wkrótce obronili kolejne dwa break pointy. Gdy wydawało się, że set zakończy się tie-breakiem, Nowozelandczycy mieli setbola przy serwisie Hsieh. Jednak w dramatycznym stylu Tajwanka odwróciła losy akcji, a Jan nisko ukłonił się swojej partnerce na znak uznania.
Tie-break okazał się bardzo jednostronny. Zieliński i Hsieh wygrali go 7:6(0), co dało im prowadzenie w meczu. Drugi set także był pełen emocji. Przy serwisie Routliffe doszło do niebezpiecznej sytuacji - trafiła ona w Venusa, a później popełniła podwójny błąd serwisowy, dając break pointy Polsce i Tajwanowi. Ostatecznie nowozelandzki duet zdołał wyrównać, ale przy stanie 4:3 dla Zielińskiego i Hsieh, Polak skorzystał z trzeciej szansy na przełamanie, wygrywając seta 6:3.
Finałowymi rywalami Zielińskiego i Hsieh będą reprezentanci Meksyku - Santiago Gonzalez i Giuliana Olmos, którzy w półfinale pokonali duet Maximo Gonzalez/Ulrikke Eikeri. Decydujące starcie o tytuł odbędzie się w niedzielę po finale męskiego singla, który rozpocznie się o godz. 15:00 czasu polskiego.
Czy uda im się zdobyć swój drugi wspólny wielkoszlemowy tytuł? Przekonamy się już wkrótce! Transmisje z Wimbledonu dostępne są na sportowych antenach Polsatu, w streamingu internetowym na platformie Polsat Box Go oraz na stronie polsatsport.pl.