Kraj

Sprawa ks. Olszewskiego: Mec. Gomoła ujawnia niepokojące praktyki wymiaru sprawiedliwości

2024-10-23

Autor: Marek

W minionych dniach doszło do niepokojących zmian w sprawie ks. Michała Olszewskiego oraz dwóch urzędniczek Ministerstwa Sprawiedliwości. Prokuratura w ostatniej chwili zaktualizowała zarzuty, co może budzić poważne wątpliwości co do uczciwości postępowania. Szczególną uwagę zwraca mecenas Adam Gomoła, obrońca jednej z urzędniczek, pani Karoliny. Ocenia on, że zmiana zarzutów była jedynie formalnością, mającą na celu wywarcie presji na Sąd Apelacyjny tuż przed posiedzeniem decydującym o dalszym areszcie.

Z ekspertyzy Gomoły wynika, że zarzuty dotyczące przywłaszczenia mienia zostały wprowadzone w miejsce oskarżeń o niegospodarność, co, w jego przekonaniu, jest absurdalne. „Nie pojawiły się żadne nowe dowody, a zmiana dotyczy wyłącznie kwalifikacji prawnej. To zabieg mający na celu utrzymanie aresztu” – podkreśla prawnik.

Co więcej, tego samego dnia, gdy ogłoszono zmiany zarzutów, Ministerstwo Sprawiedliwości opublikowało założenia do nowelizacji Kodeksu Postępowania Karnego, w których zapisano ograniczenie czasu tymczasowego aresztu do maksymalnie dwunastu miesięcy. W kontekście tych zmian powstaje pytanie: czy jutro prokuratorzy w Sądzie Apelacyjnym będą kierować się logiką nowo wprowadzonych regulacji? I czy nie jest to przykład hipokryzji ze strony służb, które krytykują przestarzałe praktyki, jednocześnie stosując je w swoich działaniach?

Mec. Gomoła podkreśla również, że nigdy wcześniej nie spotkał się z tak rażącym przykładem ignorowania decyzji Sądu Apelacyjnego. Sąd wcześniej skrócił areszt o miesiąc, a prokurator, mimo tego postanowienia, wnioskował o jego przedłużenie o kolejne trzy miesiące. To jawne lekceważenie instytucji wymiaru sprawiedliwości może prowadzić do nieprzewidywalnych konsekwencji politycznych.

Czyżby naciski ze strony władz miały na celu nie tylko utrzymanie aresztów, ale także zabezpieczenie interesów politycznych rządzących? Sprawa ks. Olszewskiego to więcej niż tylko postępowanie karne – to potężny test dla polskiego wymiaru sprawiedliwości, który może ujawnić jego wewnętrzne słabości i zależności.