Sprzedawani za 100 tys. rubli: Rosjanie padają ofiarą oszustów
2024-07-11
Autor: Ewa
Mieszkaniec Iżewska, znany z utrzymywania się z dorywczych prac i częstych imprez, nagle zniknął po jednej z libacji wraz z kolegą. Jego żona, sądząc, że mąż kontynuuje zabawę poza domem, nie martwiła się początkowo. Dopiero po czasie okazało się, że mężczyzna został odnaleziony w Ługańsku, gdzie przebywał wbrew swojej woli.
W trakcie jednej z pijatyk, mężczyzna został podstępem zmuszony do podpisania kontraktu z rosyjskim ministerstwem obrony. Co więcej, w Kazaniu, mieście niedaleko Iżewska, założono na jego nazwisko konto, na które miały wpływać pieniądze. Prawdopodobnie do wojska sprzedał go jego własny kolega.
Takich przypadków jest coraz więcej. Inne doniesienia również wskazują na podobne zdarzenia, gdzie zwykli obywatele są wykorzystywani i zmuszani do wstąpienia w szeregi wojska poprzez różne oszustwa. Wielu z tych ludzi nie ma pojęcia o konsekwencjach prawnych i osobistych swoich rzekomych zgód, które zostały wyłudzone w stanie nietrzeźwości czy z zaufania do znajomych.
Eksperci zalecają zwiększenie świadomości na temat takich oszustw. Ważne jest, aby informować społeczeństwo o konieczności ostrożności i nieufności, szczególnie w sytuacjach towarzyskich oraz aby weryfikować wszelkie podejrzane propozycje czy dokumenty, zanim zdecydują się je podpisać.