Stal Gorzów bez finansowej pomocy? Ważny apel dotyczący klubu i Unii Tarnów!
2024-10-23
Autor: Magdalena
Stal Gorzów staje w obliczu tragedii finansowej, która może zagrozić jej istnieniu jako czołowego klubu żużlowego w Polsce. Podczas poniedziałkowego spotkania z przedstawicielami Polskiego Związku Motorowego (PZM), prezydent miasta Jacek Wójcicki oraz prezes honorowy Władysław Komarnicki zwrócili uwagę na dramatyczną sytuację, z zaległościami sięgającymi nawet 10 milionów złotych!
Sytuacja kryzysowa nie dotyczy jednak tylko Stali, bo również Unia Tarnów ma trudności finansowe. Klub ogłosił obniżenie kontraktów zawodników, co wywołało kontrowersje i sprzeciw PZM, który nie zamierza akceptować takich kroków, gdyż mogłoby to naruszyć zasady dotyczące równości w lidze.
Jacek Gajewski, były menedżer klubu z Torunia, zwraca uwagę na to, jak niebezpieczny jest ten precedens. Uważa, że kluby z finansowymi problemami nie powinny być traktowane ulgowo. "Nie powinno być żadnej taryfy ulgowej w kwestiach finansowych. Ktoś, kto nie podejmuje odpowiedzialnych decyzji, nie może oczekiwać, że będzie miał takie same zasoby jak organizacje rzetelnie zarządzane," powiedział Gajewski.
Ekspert podkreśla, że jeżeli Stal Gorzów i Unia Tarnów nie spłacą swoich zobowiązań, mogą stać się przykładem dla innych klubów w przyszłości, które będą domagały się podobnych ustępstw. "Tylko pełna spłata zobowiązań może uratować te kluby i przywrócić w nich zdrowe finanse," dodaje.
Zagrożone są też plany miejskich władz dotyczące zaangażowania się w pomoc finansową dla Stali. Gajewski wskazuje, że decyzja prezydenta mogłaby otworzyć drzwi do kolejnych żądań od innych lokalnych klubów, które również staną w obliczu kryzysu. "Sport powinien być finansowany w sposób transparentny i sprawiedliwy, a pomoc finansowa powinna mieć swoje granice," podkreśla w rozmowie.
Wpływ polityki na finansowanie sportu jest dodatkowym czynnikiem, z którym borykają się kluby. Wiele z funduszy przekazywanych na sport jest uzależnionych od sympatii politycznych i relacji w samorządzie. W kontekście dramatycznej sytuacji Stali i Unii, kluczowe będzie monitorowanie działań oraz decyzji podejmowanych przez władze. Bez solidnych podstaw finansowych, przyszłość tych klubów może być bardzo niepewna. Jak odbije się to na przyszłości polskiego żużla? Tylko czas pokaże!